Milion euro! Tyle Bjelica chciał zarabiać w Wieczystej Kraków
Jeszcze niedawno Wieczysta Kraków prowadziła rozmowy z Nenadem Bjelicą, lecz negocjacje zakończyły się fiaskiem. Chorwacki szkoleniowiec oczekiwał bowiem kosmicznej pensji sięgającej miliona euro za sezon, jak zdradził Łukasz Olkowicz z "Przeglądu Sportowego Onet". Klub nie zdecydował się spełnić tych żądań, choć właściciel miał na stole propozycję niebagatelnych 700 tys. euro rocznie.
Jeszcze niedawno w Wieczystej Kraków wiele mówiło się o potencjalnym zatrudnieniu Nenada Bjelicy na stanowisku trenera. Negocjacje jednak zakończyły się niepowodzeniem i Chorwat ostatecznie nie poprowadził pierwszoligowego beniaminka.
Bjelica to nazwisko dobrze znane kibicom Ekstraklasy za sprawą jego pracy w Lechu Poznań. Nic więc dziwnego, że pojawił się w kręgu zainteresowań ambitnej Wieczystej. Posady na ławce trenerskiej w Krakowie do niedawna szukał także Gino Lettieri, ale po słabym starcie pod jego wodzą – remisie i dwóch porażkach – klub zdecydował się na kolejną zmianę. Lettieri odszedł w listopadzie, a nazwisko następcy wciąż jest przedmiotem medialnych spekulacji.
Według ustaleń Łukasza Olkowicza z „Przeglądu Sportowego Onet”, Bjelica miał w Wieczystej szczególnie wygórowane wymagania finansowe. W programie „Ofensywni” Olkowicz zdradził: Chorwat »chyba też usłyszał, że mamy szejka tutaj w pierwszej lidze i zażyczył sobie milion euro«. Ta suma przerosła oczekiwania właściciela klubu.
W kuluarach pojawiły się informacje, że krakowski klub był w stanie zapłacić 700 tysięcy euro rocznie. Taką ofertę miał być gotów przedstawić szef Wieczystej, Wojciech Kwiecień – o czym wcześniej informował Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl. Bjelica pozostał jednak nieugięty przy swojej kwocie, a rozmowy utknęły w martwym punkcie.
Na giełdzie potencjalnych trenerów Wieczystej coraz głośniej mówi się o Thomasie Dollu, który ma w CV prowadzenie Borussii Dortmund. Krakowski klub, mimo roszad personalnych, nie zwalnia tempa w poszukiwaniu właściwego szkoleniowca, a wymagania finansowe kandydatów stają się jednym z kluczowych tematów w klubowych gabinetach.