GKS Tychy szuka ratunku – Jakub Mądrzyk blisko transferu z Rakowa Częstochowa
GKS Tychy tej zimy nie zamierza bezczynnie patrzeć na problemy w defensywie. Klub jest bliski pozyskania Jakuba Mądrzyka, bramkarza Rakowa Częstochowa.
Gdy defensywa nie funkcjonuje jak trzeba, a bramkarze nie dają wystarczającej pewności – zimowe okno transferowe potrafi zamienić się w prawdziwy poligon ratunkowy. GKS Tychy wie coś o tym, bo właśnie sięga po kolejne rozwiązanie mające skutecznie zabezpieczyć zespół przed ligowym poślizgiem.
Według Kamila Bętkowskiego, na którego doniesienia czeka całe środowisko 1. Ligi, do ekipy z Tychów może już wkrótce dołączyć Jakub Mądrzyk – golkiper Rakowa Częstochowa. Transfer miałby być definitywny, aczkolwiek strony nadal ustalają ostateczne szczegóły. Dla GKS ten ruch to szansa na pozyskanie bramkarza, który wciąż czeka na poważną szansę w bieżącym sezonie.
Dynamiczny 22-latek już od pewnego czasu nie znajduje uznania w oczach sztabu Rakowa – nie wystąpił w trwającym sezonie w barwach Czerwono-niebieskich. Kontrakt Mądrzyka wygasa wraz z końcem obecnych rozgrywek, więc decydujący ruch ze strony Tychów wydaje się korzystny finansowo i sportowo. Wcześniej bramkarz reprezentował Stal Mielec czy Miedź Legnica.
Tyszanie tej zimy obierają ofensywny kurs również na rynku transferowym. Do klubu dołączyli już Bartłomiej Barański, Piotr Krawczyk, Igor Łasicki, Paweł Łysiak oraz Dani Sandoval. Kadra nabiera nowego kształtu, a kibice liczą, że solidne ruchy pozwolą uniknąć nerwowej walki o utrzymanie.