Arka Gdynia będzie współpracować ze Slavią Praga
Arka Gdynia po spadku z Ekstraklasy szykuje rewolucję – klub prowadzi intensywne rozmowy ze Slavią Praga, aktualnym mistrzem Czech i uczestnikiem Ligi Mistrzów UEFA. Finał tego przedsięwzięcia jest na wyciągnięcie ręki, choć nie zabrakło nieoczekiwanych przeszkód. Czy transfer know-how ze stolicy Czech pozwoli gdyńskiej drużynie na szybki powrót do krajowej elity?
Arka Gdynia wkracza w zupełnie nowy rozdział swojej historii. Spadek z Ekstraklasy po zaledwie roku przynosi nie tylko kolejne roszady kadrowe, ale wywołuje prawdziwą burzę organizacyjną przy Olimpijskiej. Według ustaleń serwisu Przegląd Sportowy Onet, gdynianie są o krok od wejścia w ścisły sojusz ze Slavią Praga – aktualnym mistrzem Czech i klubem, który już w najbliższym sezonie zobaczymy w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA.
Porozumienie obu stron obejmować ma dużo więcej niż tylko klasyczną wymianę zawodników. Przedstawiciele Slavii poważnie myślą o zaangażowaniu właścicielskim w gdyński klub, choć kontrolę nad Arką ma nadal zachować Marcin Gruchała. Rozmowy w tej sprawie prowadzone są od dwóch miesięcy i, jak wynika z doniesień, zbliżają się do finału. Wszystko mogło być już przyklepane, gdyby nie nagły chaos w Pradze po przerwanych derbach Slavii ze Spartą – wydarzenie to na chwilę skupiło uwagę władz czeskiego giganta na własnych problemach, skutecznie opóźniając domknięcie rozmów z Polakami.
Dotychczas Slavia budowała swoje doświadczenie w podobnych projektach we współpracy z MFK Karvina. Czesi regularnie wypożyczali tam zawodników pozostających na marginesie szerokiego składu, a ścieżka szkoleniowa biegła nie tylko przez piłkarzy, ale także przez sztab trenerski. Przykład? Marek Jarolim – były piłkarz i trener Slavii, który w minionym sezonie poprowadził Karvinę do Pucharu Czech. Teraz właśnie Jarolim przymierzany jest do roli pierwszego szkoleniowca Arki.
Model Karviny runął wraz z wybuchem afery korupcyjnej, która postawiła przyszłość klubu pod znakiem zapytania – być może nie wystąpi on w europejskich pucharach, a nawet zostanie zdegradowany do trzeciej ligi. W tej sytuacji otworzyła się dla Arki furtka, by przejąć nie tylko know-how, ale i system wsparcia sportowego oraz szkoleniowego, który przez ostatnie lata funkcjonował właśnie dzięki Slavią.