Górnik Zabrze celuje w Charliego Patino. Anglik kiedyś wart fortunę – StolicaSportu.pl

Górnik Zabrze chce Charliego Patino. Anglik kiedyś wyceniany na fortunę

Charlie Patino
fot. laliga.com
Domyślna grafika
Maciek
17 lipca 2026 17:00
2 minuty czytania

Górnik Zabrze rozważa transfer Charliego Patino z Deportivo La Coruna, który jeszcze niedawno uchodził za jeden z największych talentów w angielskiej piłce. Anglik, niegdyś wyceniany przez Transfermarkt na 12 milionów euro, może trafić na Śląsk ze względu na kryzys kadrowy po kontuzji Kubickiego. Sztab klubu szybko reaguje na luki w środku pola, szukając następcy po odejściu Hellebranda i Ambrosa. Patino w ostatnim sezonie rzadko pojawiał się na boisku, a jego przyszłość w Hiszpanii stoi pod znakiem zapytania – szansa dla Górnika na głośny transfer.

W Zabrzu rozpoczęło się gorące lato transferowe. Górnik Zabrze szykuje się do ofensywy na rynku i szuka środkowego pomocnika po ostatnich zawirowaniach kadrowych. Po przegranym starciu o Superpuchar Polski z Lechem Poznań, gdzie dodatkowo kontuzja Jarosława Kubickiego pogłębiła problemy w środku pola, kierownictwo klubu nie ma wyjścia i jest zmuszone działać błyskawicznie.

Jeszcze niedawno z Górnikiem pożegnali się Patrik Hellebrand oraz Lukas Ambros, a teraz do grona kandydatów na zastępcę dołącza Charlie Patino. Jak podaje „Torre de Marathon”, zainteresowanie Anglikiem nie jest przypadkowe – zaledwie trzy lata temu, jako gracz Arsenalu, był on wyceniany przez Transfermarkt na 12 milionów euro. Dziś, choć wciąż młody – 22 lata – piłkarz musi zmagać się z nowymi wyzwaniami.

Patino trafił do Deportivo La Coruna, gdzie w poprzednim sezonie rozegrał 31 spotkań, ale na boisku był zaledwie niecały tysiąc minut. W sytuacji, gdy klub awansował do ligi hiszpańskiej, widoki na regularną grę dla młodego Anglika nie wyglądają optymistycznie – właśnie to może otworzyć furtkę Górnikowi.

Były zawodnik Arsenalu ma w dorobku dwa mecze w pierwszej drużynie „Kanonierów” oraz kilkadziesiąt występów dla Swansea City – z kolei w barwach młodzieżowej reprezentacji Anglii pokazał, że potencjał ciągle drzemie. I choć dziś wydaje się zawodnikiem na zakręcie, jeszcze niedawno wróżono mu wielką karierę.

Źródło: Torre de Marathon

Wybrane dla Ciebie