Wisła Płock. Gallapeni może zostać najdroższym piłkarzem w historii klubu
Jeszcze w niedzielę stało się niemal pewne – Dion Gallapeni przenosi się do Wisły Płock. Klub z Mazowsza zdobył nie tylko utalentowanego bocznego obrońcę z Widzewa Łódź, ale i zagwarantował sobie opcję wykupu za 700 tysięcy euro. Jeśli opcja wejdzie w życie, Nafciarze pobiją transferowy rekord wszech czasów. Kwotę i kulisy operacji zdradził belgijski dziennikarz Sacha Tavolieri. Trener Ivan Jovićević już rozpoczął przygotowania bez reprezentanta Kosowa, który sezon na polskich boiskach rozpoczął z przytupem.
Trener Widzewa, Ivan Jovićević, już godzi się z budową składu bez reprezentanta Kosowa. Powód? Szanse Gallapeniego na regularne występy mocno spadły po przyjściu Christophera Chenga. Powalczy więc o minuty pod wodzą Mariusza Misiury.
Dla wicelidera Ekstraklasy to będzie czwarte zimowe wzmocnienie, po wcześniejszych ogłoszeniach Matwieja Bochno, Dominika Sarapaty i Marina Karamarko. Sam Gallapeni jest drugim transferem czasowym w tym okienku, wypożyczonym do końca sezonu.
Co ciekawe, długo nie było jasne, jaką kwotę ustaliły kluby jako klauzulę wykupu. Za sprawą belgijskiego żurnalisty śledzącego polski rynek poznaliśmy kwotę – 700 tysięcy euro. Jeśli Wisła zdecyduje się aktywować opcję, Gallapeni zostanie najdroższym zawodnikiem w dziejach klubu – spychając z pierwszego miejsca Deniego Juricia, który kosztował połowę mniej.
Gallapeni, wychowanek FC Prishtina, debiutuje na polskich murawach dopiero w tym sezonie. Dotąd zebrał 10 występów, a przeciwko Pogoni Szczecin dorzucił pierwszego gola.
Umowa 21-letniego defensora z Widzewem obowiązuje jeszcze przez kilka lat – wygasa dopiero 30 czerwca 2029 roku.