Minimalny spalony pogrążył FC Barcelonę. Kontrowersja w meczu z Atletico – StolicaSportu.pl

Wielka kontrowersja w meczu Atletico - Barcelona. Udział Lewandowskiego kluczowy

Atletico Barcelona
fot. Eleven Sports
Domyślna grafika
Eryk
12 lutego 2026 23:32
2 minuty czytania

Pau Cubarsi już cieszył się z gola, gdy okazało się, że minimalny spalony – z udziałem Roberta Lewandowskiego – odebrał „Blaugranie” bramkę. Technologia nie wybacza nawet centymetrów, a kataloński klub przeżył jedną z najbardziej dotkliwych porażek sezonu.

Emocje w Madrycie sięgnęły zenitu, ale nie za sprawą goli dla gospodarzy. W 52. minucie półfinałowego starcia Pucharu Króla pomiędzy Atletico Madryt a FC Barceloną do siatki trafił Pau Cubarsi. Szybko okazało się jednak, że radość katalońskiej młodzieży była przedwczesna – arbiter przerwał grę, a sędziowie VAR ruszyli do komputerów, by rozstrzygnąć sporną sytuację.

Chociaż „Blaugrana” już przegrywała 0:4, ten gol mógłby choć trochę odmienić obraz bezradnej Barcelony. Z pozoru niegroźna wrzutka i poszarpana akcja w polu karnym gospodarzy zakończyła się uderzeniem Cubarsiego. Piłka wpadła do siatki, a goście zrobili kilka kroków do świętowania. Sędziowie przyglądali się jednak powtórkom. Przez dłuższy czas nikt nie wiedział, na co czekają trybuny i ławka Barcelony.

Decydująca była rola Roberta Lewandowskiego, bo to właśnie kapitan reprezentacji Polski – jako ostatni – dotknął piłkę po wcześniejszym odbiciu od Davida Hancko. VAR precyzyjnie wyłapał moment, w którym futbolówka opuściła nogę Lewandowskiego. I tu właśnie kryła się cała tajemnica: Cubarsi, w momencie tego kontaktu, był na pozycji spalonej – choć z boiska ani gracze, ani kibice nie byli w stanie tego dostrzec.

W akcji bez udziału nowoczesnej technologii cała sytuacja przeszłaby niezauważona. Jednak procedury VAR przewidują analizę rysowaną co do milimetra. Wprowadzenie systemu high-tech pozbawiło Barcelonę bramki kontaktowej, która – przy takim wyniku – mogła wywołać nieco zamieszania. Sędziowie sprawdzali powtórki przez 8 minut, szukając kadru idealnego do postawienia linii spalonego.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie