Puchar Króla. Nokaut w Madrycie! Atletico - Barcelona 4:0!
Atletico Madryt nie dało żadnych szans FC Barcelonie w pierwszym półfinale Pucharu Króla. Już po siedmiu minutach Barca straciła gola po samobójczym trafieniu Erica Garcii. Kolejne bramki dla gospodarzy dołożyli Antoine Griezmann, Ademola Lookman i Julian Alvarez, ustalając wynik na 4:0 do przerwy. Po zmianie stron obrońca trofeum był blisko zdobycia kontaktowej bramki, jednak trafienie Pau Cubarsiego zostało anulowane przez VAR.
Błyskawiczny start Atletico Madryt zaskoczył obrońców Pucharu Króla. Już w 3. minucie Joan Garcia musiał ratować FC Barcelonę w pojedynku sam na sam z Giulianem Simeone. Gospodarze nacierali, co przyniosło niecodzienny efekt w 7. minucie – Eric Garcia zanotował samobójcze trafienie po nieudanym zagraniu do własnego bramkarza.
Ekipa Hansiego Flicka długo nie była w stanie się otrząsnąć. Odpowiedzią Atletico był bezbłędny pressing i przyspieszenie – w 14. minucie na listę strzelców wpisał się Antoine Griezmann. Ożywienie gości nastąpiło dopiero po rzucie rożnym w 20. minucie, gdy Fermin Lopez obił poprzeczkę gospodarzy.
Madrytczycy tylko podkręcali tempo. W 23. minucie piłkę z linii wybił Jules Kounde, ale po kontrze w 33. minucie do bramki trafił Ademola Lookman. Na odpowiedź Hansiego Flicka długo czekać nie trzeba było – już w 37. minucie na boisku pojawił się Robert Lewandowski. Jego wejście przyniosło lekki impuls, lecz na wysokości zadania stawał Juan Musso, zatrzymując m.in. Fermina Lopeza.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Julian Alvarez domknął dzieła zniszczenia mocnym uderzeniem po szybkim kontrataku. Do przerwy było już 4:0 i atmosfera na Civitas Metropolitano wyraźnie sprzyjała gospodarzom.
Po zmianie stron FC Barcelona próbowała nawiązać walkę i faktycznie w 52. minucie Pau Cubarsi pokonał bramkarza, lecz po analizie VAR gol został anulowany. Wydłużona przerwa i powtórka decyzji sędziów wybiła Katalończyków z rytmu. Atletico spokojnie rozbijało kolejne ataki, a własnych sił w ofensywie próbował m.in. Matteo Ruggeri.
Największe emocje przyniósł końcówka spotkania. W 85. minucie sędzia – po analizie VAR – usunął z boiska Erica Garcię, zamieniając żółtą kartkę na czerwoną. Obie drużyny miały jeszcze swoje okazje – Alexander Sorloth nie wykorzystał niemal stuprocentowej szansy, a po drugiej stronie Ferran Torres minimalnie przestrzelił w 93. minucie.
Ostatecznie Atletico wypracowało sobie imponującą zaliczkę. Rozstrzygnięcie półfinałowego dwumeczu zapadnie 3 marca na Camp Nou.
Atletico Madryt – FC Barcelona 4:0 (4:0)
1:0 Eric Garcia 7-sam.
2:0 Antoine Griezmann 14
3:0 Ademola Lookman 33
4:0 Julian Alvarez 45+2
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore