Premier League: Arsenal zatrzymany przez Brentford, przewaga lidera topnieje – StolicaSportu.pl

Arsenal remisuje z Brentford. Manchester City coraz bliżej!

Keane Lewis-Potter
fot. Timmy96 (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maciek
12 lutego 2026 23:19
2 minuty czytania

Spektakularna walka w derbach Londynu zakończyła się niespodzianką – Arsenal nie dał rady Brentford i musiał pogodzić się z remisem. Lider Premier League, napędzany przez Mikela Artetę, prowadził po trafieniu Noniego Madueke, ale gospodarze natychmiast skontrowali dzięki Keane’owi Lewisowi-Potterowi (na zdjęciu). Napięcie do ostatnich minut, a przewaga Kanonierów nad Manchesterem City skurczyła się do czterech oczek. Wystarczyło jedno niedopatrzenie, by tabela zrobiła się znacznie ciekawsza.

Derby Londynu miały być popisem Arsenalu, ale Brentford postawił się faworytom i zatrzymał Kanonierów. Podopieczni Mikela Artety nadal co prawda okupują fotel lidera, jednak ten remis ma dla nich gorzki smak. Przez ponad godzinę na tablicy wyników świeciły zera, a drużyny długo szukały sposobu na przełamanie defensyw rywali.

Zawodnicy Arsenalu wreszcie dopięli swego w 61. minucie. Po dośrodkowaniu Piero Hincapie, głową zameldował się Noni Madueke – jego strzał był nie do obrony dla Caoimhina Kellehera i wydawało się, że to już załatwiona sprawa. Jednak Brentford, podrażniony stratą gola, wrzucił wyższy bieg. Ekipa „Pszczół” odważnie szukała swojej szansy i bardzo szybko ją znalazła.

Wyrównujące trafienie Keane’a Lewisa-Pottera padło dziesięć minut po golu Arsenalu. Skrzydłowy świetnie odnalazł się po centrze Seppa van den Berga i posłał piłkę pod poprzeczkę, nie dając szans golkiperowi gości. Co ciekawe, cała akcja zaczęła się od prostego wrzutu z autu, co wywołało konsternację w szeregach defensywy Kanonierów.

Emocje nie opadały aż do końcowego gwizdka. Zawodnicy Brentfordu poczuli krew i nie zamierzali się cofać – przeciwnie, kilka razy mocno postraszyli faworyta. Z kolei Arsenal rzucił się do ataku w poszukiwaniu zwycięstwa, ale nie potrafił już wpakować piłki do siatki. W samej końcówce trybuny podniósł Igor Thiago, który odpalił potężną bombę z woleja, lecz futbolówka minimalnie minęła bramkę Arsenalu.

Ostatecznie derby zakończyły się remisem 1:1. Kanonierzy mają obecnie na koncie 57 punktów, tylko cztery więcej od Manchesteru City. Wcześniej gracze Pepa Guardioli ograli Fulham 3:0, mocno podkręcając tempo walki o mistrzostwo. Brentford z kolei utrzymuje się w górnej części tabeli, plasując się na siódmym miejscu z dorobkiem 40 punktów.

Brentford – Arsenal FC 1:1 (0:0)
0:1 Noni Madueke 61
1:1 Keane Lewis-Potter 71

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie