Widzew Łódź gotów przebić bank: oferta 3 mln euro za Emila Kornviga – StolicaSportu.pl

Widzew oferuje 3 mln euro za Emila Kornviga

Emil Kornvig
fot. Carlo Bruil Fotografie
Domyślna grafika
Eryk
11 stycznia 2026 12:00
2 minuty czytania

Widzew Łódź nie zamierza ustępować w walce o czołowe miejsca w Ekstraklasie i znów rusza po poważne wzmocnienia. Według doniesień portalu Meczyki.pl, klub złożył aż 3 miliony euro za Emila Kornviga, wszechstronnego pomocnika norweskiego SK Brann. Tak głośny ruch transferowy to jasny sygnał, że łodzianie chcą zaatakować ligową czołówkę nie tylko sportowo, ale i finansowo.

Widzew Łódź kolejny raz udowadnia swoje ambitne plany na rynku transferowym, a propozycja 3 mln euro za Emila Kornviga wzbudza spore emocje wśród kibiców oraz obserwatorów Ekstraklasy. Jak donoszą Meczyki.pl, łodzianie prowadzą zaawansowane rozmowy z norweskim SK Brann, walcząc o sprowadzenie pomocnika tuż przed rozpędzeniem letniego okna transferowego.

Pozyskanie Kornviga miałoby nie tylko umocnić środek pola, ale też wyznaczyć nowe standardy na polskim rynku transferowym. Kwota, którą Widzew zamierza wyłożyć, to prawdziwy rekord, biorąc pod uwagę wcześniejsze zakupy łódzkiego klubu. Działacze z al. Piłsudskiego pokazują, że są gotowi podjąć rywalizację z finansowo silniejszymi zespołami wobec rosnących oczekiwań kibiców i chęci powrotu do ligowej elity nie tylko sportowo, ale też organizacyjnie.

Zdaniem redakcji Meczyki.pl transfer jest na etapie negocjacji. Klub SK Brann jeszcze oficjalnie nie odniósł się do propozycji z Łodzi, ale sama oferta stanowi mocny sygnał determinacji Widzewa oraz jego aspiracji wobec krajowej czołówki. Wśród sympatyków łódzkiej ekipy od dawna mówi się o konieczności sprowadzenia kreatywnego gracza do drugiej linii i właśnie nazwisko Kornviga pojawiło się w tym kontekście niemal jak gwiazda z nieba.

Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłby to jeden z najdroższych transferów w historii klubu. Ambitne ruchy na rynku, o których coraz częściej głośno w mediach, mają na celu nie tylko zbudowanie silnej kadry, ale także wysłanie jasnego sygnału rywalom – w Łodzi liczą się już nie tylko sentymenty czy tradycja, ale też konkretne rezultaty i inwestycje. Jak na razie kibice czekają na kolejne doniesienia, a oczekiwania rosną z każdą godziną.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie