Jovicević otwarcie o przyszłości w Widzewie – jasny przekaz trenera – StolicaSportu.pl

Trener Widzewa o przyszłości: „Jeśli nie ma wyników, trzeba odejść”

Igor Jovićević
fot. Olga Szczerbycka (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
14 lutego 2026 15:00
2 minuty czytania

Już od początku rundy rewanżowej Ekstraklasy atmosfera wokół Widzewa Łódź stała się coraz gęstsza. Klub, który tej zimy dokonał odważnych transferów, zamiast piąć się w tabeli, wpadł w strefę spadkową po dwóch porażkach. Igor Jovicević nie unika tematu – w rozmowie z Weszło pokazał, że ma świadomość, iż przyszłość na stanowisku trenera w dużym stopniu zależy wyłącznie od osiąganych rezultatów.

Początek piłkarskiej wiosny zupełnie nie ułożył się po myśli kibiców Widzewa Łódź. Mimo że skład drużyny został poważnie wzmocniony, ostatnie wyniki pozostawiają wiele do życzenia. Dwa przegrane mecze – 1:3 z Jagiellonią oraz 0:1 z GKS-em Katowice – sprawiły, że łodzianie znaleźli się w strefie spadkowej. Na efekty nie trzeba było długo czekać – znów rozgorzały dyskusje na temat przyszłości Igora Jovicevicia na ławce trenerskiej.

Sytuacja wygląda coraz bardziej nerwowo. Chociaż klub hojnie inwestował w zimowe transfery, poprawy wyników jak na razie nie widać. Media pełne są spekulacji, czy cierpliwość zarządu nie zaczyna się kończyć i czy kolejna zmiana szkoleniowca to ostatecznie tylko kwestia czasu.

Zapytany przez Weszło o zaufanie przełożonych i ewentualne odejście, Jovicević nie owijał w bawełnę. Podkreślił, że ciężko pracuje na to, by zasłużyć na dalszy kredyt zaufania i wierzy, że zarząd ceni zaangażowanie jego oraz drużyny w poprawę sytuacji. Chorwat nie krył jednak, że jeśli nie poprawi rezultatów, konieczność rozstania potraktuje jako coś absolutnie normalnego w futbolu.

Pracuję bardzo ciężko i bardzo chcę tego zaufania. Codziennie współpracujemy, rozmawiamy, zarząd jest blisko drużyny. Mam nadzieję, że klub widzi sygnały, żebyśmy stawali się lepsi, tak jak tego oczekują kibice. Można mieć dobry proces, ale jeśli nie ma wyników, trzeba odejść. Zastąpią cię, uścisną dłoń i tyle – musisz być na to gotowy.
Igor Jovicević w rozmowie z Weszło

Trener łodzian zwrócił uwagę, że futbol jest bezwzględny i w każdej chwili można stracić stanowisko, jeśli drużyna nie punktuje.

„Wszyscy wiedzą, że jeśli nie osiągam wyników, muszę odejść, proste”, podsumował dosadnie, ale zaznaczył przy tym, że na zbudowanie drużyny potrzebny jest czas i paru spotkań po prostu nie da się tego zrobić.

Źródła: Goal.pl, Weszlo

Wybrane dla Ciebie