Oni mogą oczekiwać nowych kontraktów w Legii
„Obóz dał odpowiedzi pod kątem tego, z kim przedłużyć umowę” – tak ocenił sytuację kontraktową Legii Warszawa dyrektor sportowy klubu, Michał Żewłakow. Bez ogródek przyznał, że w rozmowach o nowych umowach decydującą rolę odgrywa zarówno sportowe zaangażowanie, jak i oczekiwania finansowe zawodników. Wśród piłkarzy typowanych do przedłużenia kontraktu są Radovan Pankov, Bartosz Kapustka, Juergen Elitim i Kacper Tobiasz. Ostateczne decyzje zależą jednak od tego, czy propozycje Legii będą dla nich satysfakcjonujące.
Michał Żewłakow odsłonił kulisy negocjacji kontraktowych w Legii Warszawa. Zaznaczył, że zimowy obóz przygotowawczy to nie tylko czas pracy na boisku, ale też chwile rozwagi, kogo klub powinien zatrzymać na kolejne sezony.
Jak wspomniał w klubowym studiu przed sparingami ze Spartą Praga, "ten obóz dał więcej odpowiedzi pod kątem tego, z kim przedłużyć umowę, ale to ciągle walka możliwości Legii z oczekiwaniami zawodników". Dyrektor jasno zauważył, że często rozmowy kontraktowe nabierają tempa na kilka miesięcy przed ich wygaśnięciem, ale nie każda ze stron zawsze dąży do tego samego celu.
– Chcielibyśmy przedłużyć umowy z tymi, którzy chcą grać w Warszawie. Mam wrażenie, że czasami mieliśmy do czynienia z tymi, którzy pragnęli przedłużyć kontrakt bardziej, by w Legii zarabiać niż za nią umierać – przyznał Żewłakow.
W gronie piłkarzy, o których przyszłość klub zamierza walczyć, wymienił Radovana Pankova, Bartosza Kapustkę, Juergena Elitima oraz Kacpra Tobiasza. Właśnie z nimi prowadzone będą rozmowy i to od ich oczekiwań finansowych oraz propozycji klubu zależy, czy dojdzie do porozumienia. Dyrektor sportowy jasno akcentuje, że nie wszystko jest już przesądzone, a sprawę zweryfikuje najbliższy czas.