Pape Meissa Ba wypożyczony z Widzewa – powrót napastnika do Red Star FC

Napastnik wypożyczony z Widzewa. Rozczarowanie opuszcza Łódź

Widzew Łódź - Legia Warszawa 1:0
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Eryk
8 stycznia 2026 08:50
2 minuty czytania

Głośny transfer, który miał być hitem, zamienił się w przykrą lekcję dla Widzewa Łódź. Klub potwierdził wypożyczenie Pape Meissy Ba do Red Star FC.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Widzew ogłosił wypożyczenie Pape Meissy Ba do końca obecnego sezonu. Francuski napastnik zasilił Red Star FC, czyli zespół występujący w drugiej lidze francuskiej, gdzie zresztą już wcześniej występował. Powrót do kraju to dla niego szansa na odbudowanie formy, która w Łodzi, delikatnie mówiąc, całkowicie zniknęła.

Gdy latem działacze Widzewa zakontraktowali Ba i innych piłkarzy, oczekiwania sięgnęły sufitu. Siedem milionów euro zainwestowanych w transfery miało pozwolić drużynie z Serca Łodzi włączyć się do walki o wyższe cele w PKO Ekstraklasie. Tymczasem runda jesienna okazała się brutalną weryfikacją. Klub zakończył ją dopiero na piętnastym miejscu, a eksperyment z francuskim napastnikiem nie wypalił – cztery występy (bez gola) wystarczyły, by uznać transfer za kompletną porażkę.

W przerwie zimowej władze Widzewa musiały podjąć decyzje, które pozwolą odblokować potencjał kadry i jednocześnie nieco ją odchudzić. Ba stał się pierwszą ofiarą tej restrukturyzacji. Klub w oficjalnym komunikacie zaznaczył, że umowa wypożyczenia do Red Star FC nie zawiera opcji definitywnego transferu. Sam zawodnik ma jeszcze przez ponad cztery lata ważny kontrakt z łódzkim klubem, więc po zakończeniu sezonu temat powrotu do Widzewa znów powróci.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie