Pape Meissa Ba wypożyczony z Widzewa – powrót napastnika do Red Star FC

Napastnik wypożyczony z Widzewa. Rozczarowanie opuszcza Łódź

Widzew Łódź - Legia Warszawa 1:0
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Eryk
2 minuty czytania

Głośny transfer, który miał być hitem, zamienił się w przykrą lekcję dla Widzewa Łódź. Klub potwierdził wypożyczenie Pape Meissy Ba do Red Star FC.

Widzew ogłosił wypożyczenie Pape Meissy Ba do końca obecnego sezonu. Francuski napastnik zasilił Red Star FC, czyli zespół występujący w drugiej lidze francuskiej, gdzie zresztą już wcześniej występował. Powrót do kraju to dla niego szansa na odbudowanie formy, która w Łodzi, delikatnie mówiąc, całkowicie zniknęła.

Gdy latem działacze Widzewa zakontraktowali Ba i innych piłkarzy, oczekiwania sięgnęły sufitu. Siedem milionów euro zainwestowanych w transfery miało pozwolić drużynie z Serca Łodzi włączyć się do walki o wyższe cele w PKO Ekstraklasie. Tymczasem runda jesienna okazała się brutalną weryfikacją. Klub zakończył ją dopiero na piętnastym miejscu, a eksperyment z francuskim napastnikiem nie wypalił – cztery występy (bez gola) wystarczyły, by uznać transfer za kompletną porażkę.

W przerwie zimowej władze Widzewa musiały podjąć decyzje, które pozwolą odblokować potencjał kadry i jednocześnie nieco ją odchudzić. Ba stał się pierwszą ofiarą tej restrukturyzacji. Klub w oficjalnym komunikacie zaznaczył, że umowa wypożyczenia do Red Star FC nie zawiera opcji definitywnego transferu. Sam zawodnik ma jeszcze przez ponad cztery lata ważny kontrakt z łódzkim klubem, więc po zakończeniu sezonu temat powrotu do Widzewa znów powróci.

Źródło: Goal.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie