Marek Papszun poprowadzi Raków do końca roku. Transfer do Legii coraz bliżej
Jedno z najgłośniejszych nazwisk trenerskich ostatnich lat znów przykuwa uwagę kibiców. Prezes Rakowa Częstochowa, Piotr Obidziński, potwierdził, że Marek Papszun poprowadzi zespół w trzech ostatnich meczach tego roku. Tymczasem coraz głośniej mówi się o rychłym transferze szkoleniowca do Legii Warszawa – tam ma czekać na niego 4,5-letni kontrakt.
Marek Papszun pozostanie na ławce trenerskiej Rakowa Częstochowa przynajmniej do końca 2025 roku. Jak ujawnił prezes „Medalików”, Piotr Obidziński, właśnie on poprowadzi drużynę w trzech ostatnich meczach tej rundy. O sytuacji poinformował podczas rozmowy w kanale Ekstraklasa TV.
Piotr Obidziński zaznaczył, że „według mojej najlepszej wiedzy, Marek Papszun poprowadzi Raków Częstochowa w trzech ostatnich meczach w tym roku”. To potwierdzenie, którego oczekiwano w kontekście doniesień o możliwym rozstaniu klubu ze szkoleniowcem jeszcze przed końcem rozgrywek.
Jednocześnie pojawiają się coraz silniejsze sygnały, że po zamknięciu pierwszej części sezonu Marek Papszun opuści Częstochowę. Według wieści przekazanych przez Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki obecny trener Rakowa ma podpisać aż 4,5-letnią umowę z Legią Warszawa.
Papszun, który przez lata budował markę Rakowa, już wcześniej był łączony ze stołecznym klubem, ale dopiero teraz wydaje się, że transfer jest na ostatniej prostej. Pozostaje pytanie, jak Raków odnajdzie się bez doświadczonego szkoleniowca i kto przejmie stery w Częstochowie już od nowego roku.