Boniek ostro o Legii – jednoznaczna opinia na temat Frediego Bobicia – StolicaSportu.pl

Boniek bez litości dla Legii. Ostra ocena roli Frediego Bobicia w Warszawie

News: Zbigniew Boniek: Sędziowie nie popełnili błędu
Domyślna grafika
Eryk
16 grudnia 2025 17:17
2 minuty czytania

„Nie rozumiem, co on robi w Legii” – te słowa Zbigniewa Bońka dosadnie komentują ostatnie zamieszanie wokół Frediego Bobicia i kryzys Legii Warszawa. Stołeczny klub znalazł się na zakręcie, a mocna opinia byłego prezesa PZPN nie pozostawia suchej nitki na władzach sportowych klubu.

Legia Warszawa stoi w obliczu poważnych problemów sportowych. Klub zakończył ligowe zmagania na siedemnastym miejscu, co oznacza, że znalazł się w strefie spadkowej, mając na koncie zaledwie 19 punktów. Nastroje wokół drużyny dalekie są od optymizmu, a największa fala krytyki spływa na Frediego Bobicia – człowieka odpowiadającego za pion sportowy stołecznego klubu.

Swoją ocenę sytuacji wyraził Zbigniew Boniek w programie „Prawda Futbolu”. Były prezes PZPN nie zamierzał gryźć się w język, mówiąc: „Nic nie mam do Frediego Bobicia, bo go nie znam. Niemniej dla mnie to jest jasna sytuacja – ja nie rozumiem, co on robi w Legii. Z całym szacunkiem… Nie wiem, jaka jest jego rola, nie wiem, co on zrobił w Legii. Przyszedł do niej, a przez pewien czas był bardzo wysoko notowany w Niemczech, w Bundeslidze. Skoro przyszedł do Legii, to znaczy, że nie było nigdzie dla niego miejsca”.

Bobic objął stanowisko w Legii w kwietniu tego roku. Wcześniej zarządzał sportem w takich europejskich klubach jak Hertha BSC, Eintracht Frankfurt czy VfB Stuttgart. W Warszawie miał wnieść powiew doświadczenia, ale wyniki i atmosfera pokazują, że rzeczywistość okazała się dużo trudniejsza. Tak ostre opinie ze strony liderów polskiej piłki tylko podsycają atmosferę napięcia wokół klubu.

Legioniści w 2025 roku mają przed sobą jeszcze jeden mecz – w czwartek o 21:00 na własnym boisku zmierzą się z Lincoln Red Imps w ostatniej kolejce Ligi Konferencji. Dla piętnastokrotnego mistrza Polski będzie to zarazem pożegnanie z europejskimi pucharami na dłuższy czas.

Źródła: Goal.pl, Prawda Futbolu

Wybrane dla Ciebie