Lech Poznań nie zagra sparingu z FC Porto. Zmiana planów
Letni sparing Lecha Poznań z FC Porto nie dojdzie do skutku, choć rozmowy były już prowadzone. Mistrzowie Polski będą musieli obejść się smakiem, bo Portugalczycy nagle zmienili swoje plany przygotowań. Kibice Kolejorza nie kryją rozgoryczenia, zwłaszcza że na żywo mogli zobaczyć piłkarzy topowego klubu oraz gwiazdy polskiej reprezentacji.
Lech Poznań miał być tego lata bohaterem hitowego sparingu, którego kibice wypatrywali z niecierpliwością. Klub oficjalnie potwierdził jednak, że nie zmierzy się z FC Porto. Jak wyjaśniono, Portugalczycy w ostatniej chwili wywrócili plan przygotowań do góry nogami, co przekreśliło nadzieje na widowisko.
Podopieczni Nielsa Frederiksena szykują się do kolejnego wyzwania – od połowy lipca znów walczyć będą w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA. Początek drogi zaplanowano od drugiej rundy. Z myślą o odpowiednim przygotowaniu, Lech rozegra raptem dwa spotkania towarzyskie. Oba odbędą się we Wronkach. Pierwszy test przypadnie na 4 lipca, kiedy Kolejorz podejmie Bohemians Praga. Siedem dni później naprzeciw mistrzów Polski staną piłkarze słowackiego FK Zeleziarne Podbrezova.
Pojedynek z FC Porto miał być prawdziwą gratką na tle tych sparingów. Jednak, jak głosi klubowy komunikat, do spotkania nie dojdzie: Ze względu na zmianę planu przygotowań zespołu FC Porto, sparing z mistrzem Portugalii nie odbędzie się – przekazano.