Jednak nie Jagiellonia. Miłosz Matysik wraca do PKO Ekstraklasy
Miłosz Matysik, który jeszcze niedawno uchodził za jedną z ciekawszych postaci młodego pokolenia Jagiellonii Białystok, oficjalnie wraca na polskie boiska. 21-letni defensor został wypożyczony do Bruk-Bet Termalica Nieciecza, mimo że do samego końca próbowała go ściągnąć ekipa z Podlasia. Cypryjska przygoda była dla Matysika trudnym epizodem – w Arisie Limassol nie zdołał się przebić i teraz staje przed nową szansą na odbudowę kariery w Ekstraklasie.
Miłosz Matysik ponownie pojawi się na boiskach Ekstraklasy, tym razem wzmacniając Bruk-Bet Termalicę Nieciecza na zasadzie wypożyczenia z Arisu Limassol.
Jeszcze do niedawna wydawało się, że Matysik na dłużej zagrzeje miejsce w zagranicznej lidze. Młody środkowy obrońca postawił ostatniej zimy na wyjazd do Cypru, podpisując kontrakt z Arisem Limassol. Do ekipy tej przeniósł się z Jagiellonii Białystok za kwotę 500 tysięcy euro. Oczekiwania były spore, lecz rzeczywistość zweryfikowała ambitne plany zawodnika znacznie szybciej, niż wiele osób mogło przypuszczać.
Matysik, który wcześniej coraz śmielej pokazywał się w barwach Jagiellonii, nie zdołał wywalczyć sobie pewnego miejsca w składzie mistrza Cypru. Jesienią zagrał zaledwie kilka spotkań, przez co jeszcze latem Jagiellonia Białystok próbowała ponownie ściągnąć go z powrotem. Rozmowy nie przyniosły efektu i obrońca pozostał na południu Europy z marginalną rolą w drużynie.
Sytuacja zaczęła zmieniać się wraz z początkiem zimowego okna transferowego. Tym razem i Jagiellonia, i Bruk-Bet Termalica Nieciecza podjęły starania o sprowadzenie Matysika, ale transfer finalnie zamknęła ekipa z Niecieczy. 21-latek został wypożyczony z opcją wykupu, stając się drugim zimowym nabytkiem klubu po Ivanie Durdovie, który wcześniej trafił tu z NK Olimpija.
Biorąc pod uwagę dotychczasowy pobyt na Cyprze, Matysik zamknął okres gry w Arisie Limassol na 37 rozegranych meczach. Teraz ma szansę na reaktywację swojej kariery w dobrze znanej polskiej lidze, a w Bruk-Bet Termalica Nieciecza liczą, że szybko zaaklimatyzuje się w zespole walczącym o poprawę pozycji w tabeli.