Tomáš Bobček obserwowany przez Werder Brema – szanse na transfer minimalne – StolicaSportu.pl

Werder chciałby Bobcka, ale transfer daleko od finału

Tomas Bobcek
fot. Lechia Gdańsk
Domyślna grafika
Eryk
1 sierpnia 2026 22:16
2 minuty czytania

Tomas Bobcek ostatnio ani razu nie pojawił się na murawie podczas dwóch pierwszych spotkań Lechii Gdańsk w nowym sezonie I ligi. Spadek zespołu z Ekstraklasy spowodował zamieszanie wokół przyszłości słowackiego napastnika, który był królem strzelców minionych rozgrywek. Sytuacja Bobcka wzbudziła uwagę nie tylko polskich kibiców – pojawiły się informacje o zainteresowaniu ze strony Werderu Brema.

Na pierwszy rzut oka transfer wydawał się realny. O negocjacjach wspominał Tomasz Włodarczyk, sugerując, że trwają rozmowy na linii Lechia–Werder. Padły nawet kwoty odstępnego, które miałyby wynosić w okolicach dziesięciu milionów euro. Taka suma natychmiast wywołała dyskusję, czy klub z województwa świętokrzyskiego, czyli Korona Kielce, mógłby włączyć się do gry o Bobčeka. Jednak, jak zdradził Sebastian Staszewski, na taki krok Kielczan raczej nie stać.

Z kolei serwis zajmujący się tematyką Werderu Brema, Deichstube.de, podkreślił, że rzeczywiście klub z Bundesligi wyraża zainteresowanie 24-letnim snajperem. Skauci niemieckiego zespołu obserwują Bobčeka od jakiegoś czasu i uważają go za idealnie pasującego do poszukiwanego profilu ofensywnego gracza.

Mimo to przeszkodą nie do pokonania jest wysokość żądanej kwoty. Według niemieckich dziennikarzy nie chodzi jedynie o dziesięć milionów euro – nawet suma rzędu ośmiu czy dziewięciu milionów za transfer napastnika Lechii przekracza aktualne możliwości finansowe Werderu Brema. Klub nie jest gotowy na taki wydatek bez wcześniejszych sprzedaży własnych zawodników, a jak na razie żaden taki ruch nie jest bliski realizacji.

W tej sytuacji Bobček pozostaje na liście życzeń Werderu. Niemniej na tej chwilę – jak to ujęto – „szanse na transfer są po prostu małe”. 

Źródło: Deichstube.de

Wybrane dla Ciebie