Istotni piłkarze Lecha wracają do zdrowia
Problemy kadrowe mocno przeszkadzały drużynie Nielsa Frederiksena jesienią, a plaga kontuzji odbiła się na wynikach zespołu. Teraz jednak z obozu Kolejorza płyną konkretne sygnały – zawodnicy powoli meldują gotowość do gry, co potwierdza rzecznik klubu.
Kontuzje nie oszczędzały poznaniaków – zwłaszcza linia ofensywna doświadczyła prawdziwej plagi urazów. Tuż przed wznowieniem rozgrywek sytuacja zaczęła się jednak powoli klarować na korzyść Lecha. O postępach w leczeniu kluczowych graczy opowiedział rzecznik prasowy klubu w rozmowie z kanałem Meczyki.pl.
Według relacji Adriana Gałuszki, Thordarson i Daniel Hakans wrócili już do treningów na murawie, ale napastnik musi jeszcze poczekać na udział w spotkaniach sparingowych. Radosław Murawski oraz Alex Douglas pracują indywidualnie, ich pełna gotowość wymaga odrobiny cierpliwości. Dobre wieści płyną natomiast w sprawie Ali Gholizadeha, który zaczął już trenować na pełnych obrotach. Rzecznik Kolejorza podkreślił, że irański skrzydłowy jest "100% gotowy" i nic nie stoi na przeszkodzie jego normalnej pracy z drużyną.
Na powrót Thordarsona do gry w sparingu jest jeszcze za wcześnie, ale razem z Danielem Hakansem trenowali na boisku. Radek Murawski i Alex Douglas pracowali indywidualnie. Ali Gholizadeh trenuje na pełnych obrotach – 100% gotowości.
Warto dodać, że Lech niedawno zmagał się nie tylko z problemami zdrowotnymi piłkarzy. Okazało się bowiem, że Sindre Tjelmeland nie pojawił się w klubie, choć planował powrót. Lekarze nie zalecili mu bowiem długiego lotu przez przyjmowane leki – tę informację klub również oficjalnie potwierdził.