Kamil Grosicki ujawnia szczegóły rozmów kontraktowych z Pogonią Szczecin – StolicaSportu.pl

Grosicki o kontrakcie z Pogonią: "Już zaczęliśmy rozmawiać"

PKO EKSTRAKLASA  POGON SZCZECIN - LEGIA WARSZAWA PAWEL WSZOLEK  KAMIL GROSICKI
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
28 listopada 2025 19:08
2 minuty czytania

Kamil Grosicki, kapitan Pogoni Szczecin, zdecydował się przerwać milczenie w sprawie przyszłości w klubie. Pomimo transferowych plotek, 37-letni skrzydłowy podkreśla, że jego priorytetem pozostaje dalsza gra dla Portowców.

Kamil Grosicki w ostatnich tygodniach nie daje o sobie zapomnieć fanom Pogoni Szczecin. Kapitan Portowców — mimo 37 lat na karku — wciąż rozkręca się w Ekstraklasie, dokładając kolejne gole i asysty. Jego efektowna postawa nie przechodzi bez echa, bo regularnie pojawia się także w reprezentacji Polski, choć tym razem na powołanie od Jana Urbana zapracował nie statusem, a realnymi statystykami — siedem bramek i cztery asysty w 17 meczach bieżącego sezonu.

Nic dziwnego więc, że wokół przyszłości Grosickiego narosło ostatnio sporo plotek. Raptem pojawił się temat Widzewa Łódź, który podobno był zainteresowany sprowadzeniem weterana do siebie. Sam zainteresowany ucina spekulacje, mówiąc wprost o swoich planach wobec Pogoni.

— Ważne, że już zaczęliśmy rozmawiać. Nie tylko o tym, że chcemy, żebym został w Pogoni, tylko też na jakich warunkach. Ta ostatnia rozmowa była pierwsza i wydaje mi się, że była pozytywna. Mamy wrócić do rozmów po meczu z Widzewem. Wiemy, że ten mecz będzie kluczowy dla całego sezonu — przyznał Grosicki w rozmowie z serwisem wszczecinie.pl.

Skrzydłowy nie kryje, że rozmowy kontraktowe z klubem wystartowały na poważnie. Przyszłość w Szczecinie to jego zdecydowany preferowany kierunek. Portowcy, mimo ostatniego wysokiego zwycięstwa nad Zagłębiem Lubin (5:1), wciąż muszą udowadniać, że stać ich na walkę o czołówkę. Jak sam Grosicki komentuje: — Mamy potencjał, ale ten sezon jest dziwny. Nie wiadomo, czego można się po nas spodziewać. Do końca rundy chcemy wygrać dwa mecze ligowe i mecz pucharowy. Mam nadzieję, że na wiosnę będziemy gonić tę górę w tabeli — podsumował.

Źródła: Goal.pl, wszczecinie.pl

Wybrane dla Ciebie