Grosicki negocjuje nowy kontrakt z Pogonią. Dwuletnia umowa i rekordowa pensja – StolicaSportu.pl

Grosicki z jasnymi warunkami wobec Pogoni. Klub musi sięgnąć głębiej do kieszeni

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0:0 Kamil Grosicki
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
25 listopada 2025 18:57
2 minuty czytania

Rywalizacja o przyszłość Kamila Grosickiego nabiera tempa – reprezentant Polski, który od lat stanowi motor napędowy Pogoni Szczecin, właśnie ujawnił żądania dotyczące nowego kontraktu.

Gorąca atmosfera towarzyszy rozmowom dotyczącym przyszłości Kamila Grosickiego w Pogoni Szczecin. Wychowanek klubu, a zarazem jedna z najbardziej barwnych postaci polskiej piłki ostatniej dekady, wrócił do rodzinnego miasta przed sezonem 2021/2022, mając za sobą naprawdę szerokie doświadczenie z lig angielskiej, francuskiej i tureckiej. W Premier League błysnął kilkoma efektownymi asystami, ale to w Szczecinie na dobre odnalazł stabilizację i boiskową radość.

Obecny kontrakt Grosickiego z Pogonią wygasa w czerwcu 2026 roku, lecz już teraz zaczyna się medialna rozgrywka wokół ewentualnego przedłużenia współpracy. Jak informuje pogonsportnet.pl, 37-letni skrzydłowy nie zamierza zadowolić się byle jakimi warunkami – zamknął temat wszelkich kompromisów w kwestii długości umowy oraz wynagrodzenia. W jego oczach kluczowe są: dwuletni kontrakt i zachowanie statusu najlepiej opłacanego zawodnika zespołu.

Jak zdradził właściciel klubu Alex Haditaghi, obie strony myślą o kontynuacji współpracy, ale szczegółowe negocjacje ruszą dopiero po zakończeniu jesiennej części rozgrywek. Pierwsze spotkanie w tej sprawie już się odbyło, choć drążenie konkretów zostało odłożone w czasie. Grosicki ma jasny plan – chce ułożyć nowe porozumienie na własnych warunkach.

Na boisku „TurboGrosik” wciąż robi różnicę: w trwającym sezonie uzbierał 17 występów, strzelił 7 goli i miał 4 asysty. Takie liczby pokazują, że mimo upływu lat lider Pogoni wciąż potrafi wstrząsnąć ligą. Nic dziwnego, że domaga się dłuższego kontraktu i gwarantowanej wysokiej pensji – jego pozycja negocjacyjna na pewno nie jest słaba.

Źródła: Goal.pl, pogonsportnet.pl

Wybrane dla Ciebie