Bramkarz Jagiellonii Białystok trafi do MLS?
Jagiellonia Białystok drży o przyszłość swojego bramkarza. Miłosz Piekutowski, który w ostatnich tygodniach zapewnia Dumie Podlasia spokój między słupkami, znalazł się w centrum zainteresowania Vancouver Whitecaps. Kanadyjski klub z Major League Soccer obserwuje młodego Polaka po jego solidnych występach w Ekstraklasie.
Miłosz Piekutowski wzbudził ogromne zainteresowanie za oceanem. Zaledwie 19-letni bramkarz, który wdarł się do pierwszego składu Jagiellonii Białystok, w ostatnim czasie stał się jednym z kluczowych piłkarzy Dumy Podlasia. Klub z Podlasia, po ostatnim triumfie nad Pogonią Szczecin, umocnił się tuż za liderem Ekstraklasy. Mimo młodego wieku, bramkarz już zebrał pierwsze doświadczenia na ligowym froncie, pokazując, że presja mu niestraszna.
Jak przekazał Piotr Wołosik podczas programu „Ofensywni” w "Przeglądzie Sportowym Onet", z zagranicy zaczynają napływać zapytania o przyszłość tego zawodnika. Najpoważniej zainteresowane jest Vancouver Whitecaps z Major League Soccer, które szuka młodego golkipera mogącego zaistnieć w Ameryce Północnej. Mimo że w składzie kanadyjskiej ekipy występuje obecnie znany szerokiej publiczności Thomas Muller, włodarze klubu rozglądają się już za kolejnymi wzmocnieniami do defensywy.
Piekutowski wykorzystał nieobecność kontuzjowanego Sławomira Abramowicza i wskoczył między słupki Jagiellonii. W tym sezonie rozegrał siedem meczów w Ekstraklasie, imponując refleksem i odwagą. Wyjazd za ocean byłby dla niego skokiem na głęboką wodę, jednak zawodnik z Wysokiego Mazowieckiego pokazuje na boisku nieprzeciętne umiejętności i opanowanie.
Kontrakt Piekutowskiego obowiązuje do czerwca 2026. Bramkarz miał już okazję łapać minuty w Stali Stalowa Wola podczas wiosny poprzedniego sezonu. Łącznie zagrał też w kilku młodzieżowych reprezentacjach Polski.