Celtic zwolnił trenera zaledwie po 8 meczach!
To koniec błyskawicznej przygody Wilfrieda Nancy w Celticu – po porażce z Rangersami i serii nieudanych występów francuski szkoleniowiec został zwolniony zaledwie po ośmiu spotkaniach. Jego rządy zapisały się w historii klubu jako jeden z najkrótszych i najmniej udanych epizodów na ławce trenerskiej – z najsłabszym początkiem od dekad. Władze klubu nie czekały na dalsze potknięcia.
Błyskawiczna era Wilfrieda Nancy w Celticu właśnie dobiegła końca. Francuski trener, sprowadzony na początku grudnia z Columbus Crew jako nowy lider po zakończonej serii w amerykańskiej MLS, nie zagrzał długo miejsca w Glasgow. Po zaledwie ośmiu meczach i wyraźnej porażce u siebie z Rangersami (1:3), klub ogłosił oficjalnie rozstanie z 48-letnim szkoleniowcem.
Nancy trafił do Szkocji z łatką laureata – wygrał przecież MLS Cup 2023 i w sezonie 2024 zdobył tytuł trenera roku w Stanach Zjednoczonych. Jednak smak europejskiej piłki nie przyniósł mu ani stabilizacji, ani sukcesu. Jego drużyna najpierw zderzyła się z brutalną serią porażek – aż sześć przegranych w ośmiu spotkaniach, począwszy od historycznie fatalnego debiutu. Nancy został pierwszym w dziejach menedżerem Celticu, który rozpoczął pracę od dwóch z rzędu niepowodzeń.
Stanowisko objął po Martinie O’Neillu, który jako tymczasowy szkoleniowiec wlał w nadzieje kibiców – zanotował siedem zwycięstw w ośmiu spotkaniach. Problem w tym, że pod wodzą Francuza każdy kolejny mecz przynosił tylko więcej rozczarowań. Celtic przegrał zarówno finał Pucharu Premier Sports ze St Mirren, jak i starcia ligowe z Dundee United, Motherwell i Rangersami. To właśnie ta ostatnia klęska była gwoździem do trenerskiej trumny Nancy'ego.
Cztery z rzędu porażki obnażyły skalę kryzysu – takiej serii klub z Glasgow nie pamiętał od sezonu 1978, gdy zespół prowadził legendarny Jock Stein. Epizodyczne zwycięstwa w lidze z Aberdeen oraz Livingston nie były w stanie odwrócić negatywnego trendu, a frustracja wśród kibiców systematycznie rosła.
Sytuacja miała wymiar symboliczny: zespół, który niedawno świętował triumfy w lidze szkockiej, podczas kadencji Nancy'ego wrócił do czasów niechlubnych rekordów. Podsumowując, to jedna z najkrótszych i zarazem najbardziej pechowych przygód trenerskich w historii Celticu – z biegiem wydarzeń, których kibice z pewnością woleliby szybko zapomnieć.