Kimi Antonelli najmłodszym mistrzem F1 – trzeci w Grand Prix Meksyku

Kimi Antonelli najmłodszym mistrzem F1 – trzeci w Grand Prix Meksyku daje tytuł

Kimi Antonelli
fot. Steffen Prößdorf, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Albert
3 minuty czytania

Kimi Antonelli wszedł do elity motorsportu z przytupem. W Grand Prix Meksyku dwudziestoletni Włoch przypieczętował swój pierwszy tytuł mistrza świata Formuły 1. Finiszując na trzeciej pozycji, Antonelli nie tylko wytrzymał ogromną presję, ale i zapisał się w historii jako najmłodszy mistrz F1. Wyścig rozgrywał się w szalonym tempie, nie brakowało dramatycznych momentów, a triumf w Meksyku zgarnął Max Verstappen.

Kimi Antonelli dokonał czegoś nietuzinkowego – właśnie został najmłodszym mistrzem świata Formuły 1. Grand Prix Meksyku tylko przypieczętowało jego marsz po tytuł, choć emocji na torze nie brakowało nawet przez chwilę.

Już od startu wyścig zapowiadał się nietypowo. Najlepszą pozycję wywalczył Lewis Hamilton, lecz szybko został zepchnięty przez Charlesa Leclerca i to Monakijczyk przejął prowadzenie. Siedmiokrotny mistrz świata miał powody do narzekań, twierdząc, że kolega z Ferrari „wypchnął” go z toru.

Układ sił długo pozostawał stabilny: na czele Leclerc, za nim Verstappen, Hamilton, Antonelli i Russell. Jednak w tle rozgrywały się indywidualne dramaty – Lance Stroll i Fernando Alonso pożegnali się z rywalizacją przez niewłaściwe ciśnienie w jednostkach napędowych.

Na 13. okrążeniu sędziowie dopięli swoje: Leclerc dostał pięć sekund kary, Russell aż dziesięć za starcie z Hadjarem. Zmiany przyszły wraz z pit stopami – na 28. kółku do boksów zjechali Leclerc i Verstappen. Gdy chwilę potem własne opony wymienił Hamilton, prowadzenie objął Antonelli i spokojnie zmierzał po swoje. Półmetek zamieszał tylko trochę – Russell po odbyciu kary wrócił na tor jako ósmy.

Antonelli zwlekał z wymianą gum i na 44. kółku, po wizycie w alei serwisowej, spadł na czwarte miejsce. Wtedy wydarzyło się coś, co na moment zamarło wszystkim: Bottas zaliczył bardzo groźną kraksę, z której, szczęśliwie, wyszedł bez szwanku. Wyścig musiał zostać przerwany na naprawę barierek.

Restart to kolejny oddech adrenaliny – Verstappen obronił pozycję pomimo ataku Hamiltona, a Antonelli wrócił do gry, wyprzedzając Leclerca. Finałowe okrążenia jeszcze przyniosły zamieszanie – Lindblad rozbił swój bolid i znów na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Po neutralizacji układ na czele nie uległ już zmianie: Verstappen kontrolował tempo, Hamilton był drugi, a Antonelli – trzeci.

To właśnie ta trzecia pozycja sprawiła, że Kimi Antonelli wywalczył tytuł mistrza świata, zapisując się w historii jako najmłodszy czempion Formuły 1. Przed młodym Włochem jeszcze cztery wyścigi tego sezonu – najbliższy już w Brazylii.

Źródło: Meczyki.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie