Barcelona rozbiła Racing Santander 7:2. Hat-trick Raphinhi i błąd Szczęsnego
Wojciech Szczęsny pojawił się na boisku po przerwie, ale w 65. minucie zakiwał się pod własną bramką, tracąc piłkę na rzecz rywala. Polak z pewnością będzie chciał szybko zapomnieć o tej sytuacji, choć jego zespół i tak wygrał wysoko.
LaLiga