WTA wprowadza testy genetyczne. Świątek i Chwalińska wśród obowiązkowo badanych – StolicaSportu.pl

WTA wprowadza jednorazowe genetyczne testy płci. Każda zawodniczka je przejdzie

Iga Świątek
fot. Like tears in rain, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Marlena
21 lipca 2026 07:00
3 minuty czytania

Tenis wkracza w erę genetycznych testów płci. WTA zdecydowała się na obowiązkową weryfikację chromosomu Y dla wszystkich zawodniczek, co obejmie także Polki z Igą Świątek na czele. Każda tenisistka przejdzie badanie tylko raz w życiu, a wynik negatywny będzie zielonym światłem do kariery na światowych kortach. Nowe przepisy, które zaczną obowiązywać od lipca 2026 roku, oznaczają zwrot w stosunku do dotychczasowej polityki federacji wobec transpłciowych zawodniczek. Procedura spotkała się ze sporym zainteresowaniem i wywołała liczne komentarze w międzynarodowym środowisku sportowym.

Tenisowa organizacja WTA szykuje prawdziwą rewolucję w światowym sporcie kobiet. Już za dwa lata tenisistki będą musiały przejść obowiązkową weryfikację płci biologicznej – informuje stacja BBC. Badanie polegać będzie na wykryciu męskiego chromosomu Y poprzez analizę obecności genu SRY. Pod lupą znajdą się wszystkie zawodniczki biorące udział w rozgrywkach, a wyjątku nie będzie nawet dla topowych Polek, takich jak Iga Świątek czy Maja Chwalińska.

Nowe regulacje mają wejść w życie dokładnie 21 lipca 2026 r.. Podstawą będzie jednorazowe badanie: tenisistki mogą wybrać wymaz z policzka, próbkę krwi lub śliny. Test będzie musiał przynieść wynik negatywny, czyli brak genu odpowiedzialnego za rozwój męskich cech, żeby pozwolić na dalszą grę na światowych kortach.

Osoby, u których wykryje się chromosom Y, czekać będzie szczegółowa analiza medyczna. Nowe przepisy oznaczają definitywe odejście od dotychczasowych rozwiązań – do tej pory w WTA rywalizować mogły transpłciowe kobiety, jeśli przez 24 miesiące utrzymywały poziom testosteronu poniżej wyznaczonej granicy.

Zasady są ostre – każda odmowa uczestnictwa w badaniu skutkować będzie karami dyscyplinarnymi. Oficjalne stanowisko rady zarządzającej WTA mówi o „promowaniu równych szans sportowych” i wskazuje, że trwały proces konsultacji z przedstawicielami środowiska doprowadził do kompromisu, uznając jednocześnie, jak „wrażliwy i skomplikowany” jest to temat.

WTA uznaje, że jest to wrażliwa i skomplikowana kwestia i zobowiązuje się do traktowania wszystkich zawodniczek z godnością oraz wdrażania tych zasad w sposób pełen szacunku i przemyślany.
Komunikat rady zarządzającej WTA

Inspirację czerpano z innych federacji – analogiczne rozwiązania wprowadził już World Boxing (maj 2025) oraz lekkoatleci ze stowarzyszenia World Athletics (wrzesień 2025). W każdym z przypadków argumentem była chęć zapewnienia wszystkim zawodniczkom równych warunków na starcie i zagwarantowania sprawiedliwej konkurencji, bez względu na rywalizację o wielkie pieniądze czy prestiż.

Nowe wymogi WTA podkreślają rosnącą determinację federacji do upowszechnienia reguł, które nie pozostawiają miejsca na wątpliwości – każda tenisistka przejdzie test tylko raz, a formalna zmiana podejścia ma być „pełna szacunku i przemyślana”. Dyskusje na temat zasad trwają zarówno w szatniach, jak i podczas spotkań zarządzających, wywołując gorące reakcje w całym środowisku sportowym.

Źródło: BBC

Wybrane dla Ciebie