Kane i Olise na ławce. Kompany wyjaśnia decyzję

Kane i Olise na ławce, Bayern traci punkty. Kompany tłumaczy zaskakującą decyzję

Harry Kane
fot. Kirill Venediktov (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
6 września 2026 07:15
2 minuty czytania

Schalke 04 urwało punkty Bayernowi Monachium, a za kulisami pojawiło się pytanie, które zadawali sobie wszyscy kibice: dlaczego Harry Kane i Michael Olise zaczęli mecz na ławce rezerwowych?

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Bayern Monachium stracił punkty w 2. kolejce Bundesligi po starciu ze zdyscyplinowanym i dobrze zorganizowanym Schalke 04. Jeszcze większe zaskoczenie niż sam wynik wywołał jednak skład wyjściowy Rekordmeistera.

Harry Kane i Michael Olise, dwa kluczowe ogniwa ataku Bayernu, nie znaleźli się w jedenastce na początek spotkania. Obaj pojawili się na boisku dopiero około 60. minuty i natychmiast odmienili grę ofensywną drużyny. Do tego momentu z wyjściowego trio w ataku na murawie pozostał jedynie Luis Díaz, który tego dnia nie zachwycił.

Kibice od razu zaczęli zadawać pytania. Tak wczesna rotacja, na dodatek kosztem dwóch największych gwiazd ofensywy, wyglądała na ryzykowną decyzję. Kompany odniósł się do niej na konferencji po meczu.

„To była po prostu racjonalna decyzja. Wrócili bardzo, bardzo późno z urlopów. Mecz z Osnabrück kosztował ich mnóstwo energii. Priorytetem było, żeby byli dostępni na tamten mecz, bo to było spotkanie Pucharu Niemiec. Potem musiałem podjąć decyzję na dziś. Wciąż nie są w formie pozwalającej na pełne obciążenie. To była racjonalna decyzja” — wyjaśnił trener Bayernu.

Strata dwóch punktów na tak wczesnym etapie sezonu nie jest katastrofą, ale pokazuje, jak cienka bywa granica między zarządzaniem obciążeniem zawodników a utratą cennych oczek w ligowej tabeli. Kompany będzie musiał jeszcze nieraz mierzyć się z podobnymi dylematami.

Źródło: Bavarianfootballworks

Wybrane dla Ciebie