Mikel Oyarzabal na celowniku Barcelony.
Barcelona wciąż szuka napastnika po odejściu Roberta Lewandowskiego. Julian Alvarez z Atletico Madryt był pierwszym wyborem, jednak negocjacje utkwiły w martwym punkcie. W tym kontekście pojawia się nazwisko Mikela Oyarzabala, lidera i kapitana Realu Sociedad. Sam Oyarzabal zabiera głos, studząc transferowe plotki i podkreślając swoje przywiązanie do klubu z San Sebastian, choć dla Barcelony to piłkarz o atrakcyjnym profilu i potencjalny kandydat do gry na szpicy.
Jedno z ciekawszych nazwisk, które pojawiło się na radarze zespołu z Katalonii, to Mikel Oyarzabal z Realu Sociedad. Ten 29-letni napastnik ma za sobą bardzo udaną kampanię: w ostatnim mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku zdobył cztery gole w czterech spotkaniach, a w rozgrywkach LaLigi dołożył kolejne 15 trafień dla zespołu z Anoeta.
Dla Barcelony sprowadzenie Oyarzabala byłoby sporym sportowym wzmocnieniem, ale także finansowym wyzwaniem. Jego kontrakt z Realem wygasa dopiero 30 czerwca 2028 roku, co oznacza, że negocjacje o transfer nie będą należały do najłatwiejszych. Z drugiej strony profil Oyarzabala odpowiada potrzebom Blaugrany – to wszechstronny napastnik, regularny strzelec i kapitan zespołu z San Sebastian, dla którego rozegrał już 437 oficjalnych meczów i zdobył 133 bramki.
Sam zainteresowany wypowiedział się na temat ewentualnej przeprowadzki podczas programu „El Partidazo” w radiu COPE. Podkreślił: „Już kilka razy mówiłem, że jestem bardzo szczęśliwy w Realu. To był mój dom i wspierał mnie także w najtrudniejszych chwilach, kiedy było mi najciężej. Dzięki Realowi jestem tutaj. Niewiele więcej mogę dodać”. Oyarzabal jasno daje do zrozumienia, że nie rozważa na ten moment zmiany otoczenia, choć nie można wykluczyć, że propozycja z Barcelony może pojawić się na stole, jeśli temat Alvareza na dłużej utknie w martwym punkcie.
Wychowanek Realu Sociedad od lat jest symbolem klubu z Kraju Basków – zarówno na murawie, jak i w szatni. Według informacji sport.es w otoczeniu piłkarza coraz częściej powtarza się myśl, że całą swoją karierę może spędzić właśnie w San Sebastian.