Czeszki piszą historię Wimbledonu. Finał dla Muchovej i Noskovej
To będzie sobota pełna emocji – po raz pierwszy w historii Wimbledonu dwie czeskie tenisistki zmierzą się w finale singla kobiet. Karolina Muchova awansowała po pasjonującym pojedynku z Coco Gauff, a Linda Noskova dopełniła szczęścia swoim zwycięstwem nad Martą Kostiuk. Sukces obu zawodniczek wywołał ogromną dumę w całych Czechach, gdzie głos zabrał nawet prezydent Petr Pavel, podkreślając wyjątkową rangę tego osiągnięcia.
W czeskim tenisie nastroje są wyjątkowo podniosłe. Sobotni finał Wimbledonu 2026 wstrząśnie londyńskimi kortami, bo po raz pierwszy do decydującej rozgrywki w tej imprezie awansowały dwie reprezentantki Czech – Karolina Muchova i Linda Noskova.
Muchova nie miała łatwego zadania w półfinale, mierząc się z bardzo dobrze dysponowaną Coco Gauff. Start spotkania należał do Czeszki, która szybko wywalczyła pierwszego seta 6:2, popisując się precyzyjnymi bekhendami i nie dając się złapać na agresywną grę rywalki. Sytuacja odwróciła się w kolejnym secie i Gauff zdominowała partię 6:1, wykorzystując potężny serwis i wymuszając błędy Muchovej. Decydujący set dostarczył kibicom olbrzymich emocji. O losach awansu zdecydował dopiero tie-break rozgrywany do 10 punktów, gdzie Muchova, zachowując stalowe nerwy, przełamała Gauff i awansowała do finału.
Chwilę później radość Czechów mogła być podwójna. Linda Noskova w swoim półfinale mierzyła się z Martą Kostiuk – mecz przebiegał już pod większą kontrolą młodej Czeszki. Noskova solidnie serwowała, ograniczała niewymuszone błędy i dwukrotnie zdołała wygrać seta 6:4. Skuteczna gra z linii końcowej i regularność przy własnym podaniu pozwoliły jej wywalczyć pierwszy wielkoszlemowy finał singlowy w karierze.
Nie dziwi więc euforia kibiców. Sytuację szeroko komentują nie tylko fani, ale i eksperci oraz politycy. Głos zabrał sam prezydent Czech Petr Pavel, pisząc na platformie X: „Czeski finał na Wimbledonie. Historyczna chwila i wyjątkowy sukces czeskiego tenisa. Jestem z was obu dumny i dziękuję za inspirację oraz za to, jak wspaniale reprezentujecie Republikę Czeską. Powodzenia w finale!”
Sobotni finał to szansa na spełnienie marzeń – dla Muchovej to drugi taki występ w turnieju wielkoszlemowym, choć poprzedni finał Roland Garros 2023 zakończył się dla niej porażką z Igą Świątek. Z kolei Noskova sensacyjnie po raz pierwszy zagra o tytuł na tym poziomie. Obie zawodniczki doskonale się znają – w ubiegłym sezonie w III rundzie US Open to Muchova okazała się lepsza po trzysetowym dreszczowcu.
Kibiców czeka więc wyjątkowy pojedynek rozgrywany na świętej trawie All England Club. Mecz zaplanowano na sobotę o 17:00 czasu polskiego.