Enzo Fernandez zablokowany przez Chelsea – klub żąda fortuny za transfer – StolicaSportu.pl

Enzo Fernandez zablokowany przez Chelsea. Klub żąda fortuny za transfer

Enzo Fernandez
fot. Hossein Zohrevand (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
10 lipca 2026 09:16
2 minuty czytania

Enzo Fernandez od dawna nie ukrywa, że chętnie zamieniłby londyńską Chelsea na nowe wyzwania. Piłkarz otwarcie sugerował chęć przeprowadzki do Madrytu, co spotkało się nawet z karą dyscyplinarną. Mimo świetnej formy Argentyńczyka na Mistrzostwach Świata, żaden klub nie jest skłonny wyłożyć za niego ponad 120 milionów euro. Chelsea nie zamierza ustępować i jasno stawia sprawę: pomocnik zostanie, jeśli nie pojawi się nabywca gotów zapłacić pełną sumę.

Enzo Fernandez coraz wyraźniej komunikuje chęć odejścia z Chelsea, a jego marzenie o grze w Madrycie nie uszło uwadze władz klubu. Ostatnio zawodnik publicznie wyraził pragnienie zmiany otoczenia, za co został ukarany przez londyńczyków. Tak czy inaczej, The Blues pozostają nieugięci – chcą odzyskać każdą wydaną na niego złotówkę.

Według doniesień Bena Jacobsa, Chelsea zamierza żądać za Fernandeza ponad 120 milionów euro. Taka wycena skutecznie odstrasza potencjalnych zainteresowanych. Przekonał się o tym nawet Real Madryt, który kilka tygodni temu oficjalnie zrezygnował ze starań o argentyńskiego pomocnika. Królewscy otwarcie przyznali, że nie planują żadnych ruchów na rynku związanych z tym piłkarzem.

Co ciekawe, forma Fernandeza na trwających Mistrzostwach Świata tylko utwierdziła Chelsea w przekonaniu, że nie warto schodzić z oczekiwań finansowych. Wbrew oczekiwaniom, dobra postawa pomocnika nie rozruszała rynku transferowego, a raczej umocniła klub z Londynu w przekonaniu, że cena jest adekwatna do jego umiejętności.

Dziś Fernandez ma bardzo ograniczone pole manewru. Mocno ogranicza go długi kontrakt, który obowiązuje aż do 2032 roku. Wszystko wskazuje na to, że jeśli żaden z europejskich gigantów nie zdecyduje się spełnić wygórowanych żądań Chelsea, Argentyńczyk zostanie na Stamford Bridge wbrew swoim aspiracjom.

Źródło: Ben Jacobs

Wybrane dla Ciebie