Wojciech Kwiecień bliski roli mniejszościowego udziałowca Wisły Kraków
Wisła Kraków po latach wróciła do Ekstraklasy, a teraz gorąco mówi się o potencjalnym udziale Wojciecha Kwietnia w klubie. Choć oficjalnych potwierdzeń brak, to według Sebastiana Staszewskiego, Kwiecień ma wielki apetyt, by stać się częścią Białej Gwiazdy.
Wisła Kraków po kilku latach nieobecności zapewniła sobie upragniony powrót do Ekstraklasy. Jednak to nie jedyny temat, który ostatnio elektryzuje kibiców Białej Gwiazdy. W centrum zainteresowania znalazła się kwestia zmian własnościowych w klubie — zwłaszcza ewentualne wejście Wojciecha Kwietnia jako mniejszościowego udziałowca. Choć pomysł ten pojawia się od lat, dotychczas brakowało konkretnych faktów i oficjalnych deklaracji.
Teraz sytuacja nabrała rumieńców, choć nadal nie ma potwierdzenia ze strony klubu. Sebastian Staszewski na kanale „Meczyki.pl” podkreślił, że w Krakowie krąży informacja o ogromnym apetycie Kwietnia na zaangażowanie się w Wisłę. „Na ile miałem okazję go poznać, to nie mam wątpliwości, że to człowiek z Białą Gwiazdą w sercu. Zawsze chciał być w Wiśle” — mówił dziennikarz, wskazując na bliskie związki biznesmena z klubem.
W międzyczasie temat ten mocno rezonuje w szatni rywala z Krakowa — Wieczystej Kraków. Zespół ten, będący obecnie trzecią drużyną Betclic 1 Ligi i mający szanse na baraże o awans do Ekstraklasy, odczuwa niepewność wobec doniesień o zmianach w Wiśle. „Informacja o Wojciechu Kwietniu i jego potencjalnym wejściu do Wisły to temat nr 1 w szatni Wieczystej. Piłkarze czują się trochę zostawieni w drodze do tego celu, jakim jest awans. Jeden z piłkarzy powiedział mi, że — tak na złości i na tym wkurzeniu — chcą awansować” — dodał Staszewski.