Vinicius obiecuje. Real wróci na szczyt
Real Madryt pokonał Espanyol 2:0, a bohaterem spotkania został Vinicius Junior, który zdobył obie bramki. Mimo nieobecności kluczowych zawodników, takich jak Mbappe i Courtois, Brazylijczyk złożył kibicom mocną obietnicę – Królewscy szybko wrócą na szczyt.
Real Madryt wygrał 2:0 z Espanyolem, a głównym architektem zwycięstwa był Vinicius Junior, który wbił dwie bramki. To spotkanie miało swoją wagę, bo Królewscy grali bez kilku ważnych piłkarzy – zabrakło choćby Kyliana Mbappe i Thibauta Courtois. Szczególnie absencja bramkarza może mieć wpływ na nadchodzące El Clasico, które stoi pod znakiem zapytania dla Francuza. Tymczasem Brazylijczyk, przejmując ciężar ofensywy, pokazał, że potrafi wziąć na siebie odpowiedzialność i w rozmowie po meczu złożył kibicom obietnicę szybkiego powrotu Realu na czoło tabeli.
– "Gramy razem i walczymy razem. Jestem pewien, że wrócimy na szczyt. Nie pozwolimy, żeby ten klub upadł. [...] El Clasico? Potrzebujemy dobrego tygodnia, żeby się zmobilizować i grać tak, jak dzisiaj. To mecz, który lubimy grać i mam nadzieję, że wygramy" – mówił Vinicius z determinacją.
W tym sezonie Vinicius Junior imponuje statystykami – ma na koncie 21 goli i 14 asyst w 51 meczach. Dla porównania, w poprzednim sezonie zanotował 22 trafienia i 19 kluczowych podań w 58 występach. Mimo tych efektów jego przyszłość w Realu wciąż nie jest w pełni rozstrzygnięta, bo choć obecny kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku, to negocjacje nad nową umową mają nabrać tempa i według hiszpańskich mediów obie strony są coraz bliżej porozumienia.