Nico Paz gotowy na wielki powrót do Realu Madryt — gwiazda Serie A zachwyca – StolicaSportu.pl

Za pół roku Nico Paz wraca do Realu Madryt

Nico Paz
fot. https://comofootball.com/
Domyślna grafika
Maciek
2 stycznia 2026 22:56
2 minuty czytania

Przez ostatnie półtora roku Nico Paz przeszedł imponującą drogę od zmiennika w Realu Madryt aż do gwiazdy Como 1907 w Serie A. Teraz 21-letni Argentyńczyk, który zdobył uznanie kibiców we Włoszech, szykuje się na wielki powrót do Madrytu. Klub zamierza wykorzystać klauzulę wykupu i ponownie ściągnąć wszechstronnego pomocnika do swojego zespołu.

Wydawało się, że Nico Paz długo jeszcze nie trafi na usta fanów Realu Madryt, lecz rzeczywistość pisze zupełnie inny scenariusz. Młody Argentyńczyk, niedawno jeszcze jedynie obiecujący talent z Los Blancos, dziś jest centralną postacią Como 1907 pod wodzą Césca Fabregasa. To właśnie tam zyskał renomę kreatywnego rozgrywającego i przekonał madrycki klub, by ten czym prędzej go odzyskał.

Według doniesień powrotem Paz do hiszpańskiej stolicy jest zachwycony sam zawodnik. Matteo Moretto przekazał, że piłkarz „jest bardzo zadowolony i podekscytowany czekającym go letnim transferem.” Po półtora roku we Włoszech, gdzie rozwinął skrzydła, młody pomocnik dostanie szansę, której wcześniej brakowało w seniorskiej kadrze Realu. Przed transferem do Como w 2024 roku uzbierał zaledwie osiem występów w białych barwach i strzelił jednego gola — teraz jego ambicje są znacznie większe.

Statystyki Argentyńczyka mówią same za siebie. Od czasu przyjazdu do Como zaliczył aż 12 goli oraz 15 asyst w 52 meczach, stając się jednym z filarów włoskiej drużyny. Nic więc dziwnego, że w Realu Madryt rośnie entuzjazm. Klub zamierza aktywować klauzulę wykupu, szacowaną na 9-10 milionów euro, choć kwota może jeszcze podlegać negocjacjom między oboma klubami.

W Madrycie nikt nie przewiduje odsprzedaży Paza dla szybkiego zysku po jego powrocie. Wręcz przeciwnie, Merengues kreślą już plany pod kątem nowego sezonu, licząc na świeży impuls w linii pomocy. Nie da się ukryć, że właśnie tam ekipa ze stolicy Hiszpanii potrzebuje dziś więcej kreatywności.

Sytuację komplikuje jednak obecność takich młodych talentów jak Arda Guler, Franco Mastantuono czy zapowiadany przyjazd Keesa Smita. Powrót Paza zapowiada ostry bój o miejsce w środku pola, co tylko podkręca emocje przed kolejnym sezonem na Santiago Bernabéu.

Źródło: Madrid Universal

Wybrane dla Ciebie