Polski bramkarz blisko odejścia z Panathinaikosu. Grecy znaleźli już następcę
Bartłomiej Drągowski, reprezentant Polski i bramkarz Panathinaikosu, stoi przed nieuchronną zmianą klubu. Grecy zdecydowali już, kto zajmie jego miejsce, a sam Drągowski otrzymał zielone światło na transfer.
Atmosfera wokół Bartłomieja Drągowskiego w Panathinaikosie gęstnieje od tygodni. Choć początki Polaka w Grecji dawały nadzieję na dłuższą przygodę, dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej – klub chce się rozstać z doświadczonym golkiperem, a lista kandydatów do jego zastąpienia jest już zamknięta.
Drągowski nie utrzymał miejsca w podstawowym składzie. Najpierw miał być jedną z kluczowych postaci Panathinaikosu, ale rzeczywistość zweryfikowała te oczekiwania – Polak zasiada na ławce jako zmiennik Albana Lafonta. Sytuacja nie poprawiła się z czasem i, jak ujawnia serwis newspao.gr, dla byłego bramkarza Jagiellonii Białystok nadchodzi czas rozstania.
Co ciekawe, rozstanie nie jest podyktowane tylko brakiem miejsca w składzie. Panathinaikos wybrał już konkretnie, kto ma stanąć między słupkami w nowym sezonie – to Christos Mandas z Lazio. Grecki golkiper, chociaż w Lazio rzadko miał szansę błysnąć przez rywalizację z Ivanem Provedelem, w opinii włodarzy Panathinaikosu odnalazłby się idealnie w roli podstawowego bramkarza. Taki ruch praktycznie przesądza przyszłość Drągowskiego.
W polskich mediach natychmiast pojawiły się plotki o potencjalnych kierunkach transferowych reprezentanta Polski. Piotr Koźmiński informował, że jednym z klubów zainteresowanych zawodnikiem jest Widzew Łódź.
28-letni bramkarz może się pochwalić dorobkiem 72 występów w barwach Panathinaikosu, w tym 25 meczami bez straconego gola.
„Panathinaikos Ateny jest gotów rozstać się z Drągowskim i stawia na sprowadzenie nowego bramkarza”