Ukrainiec na celowniku wielu europejskich klubów
Zaledwie kilka miesięcy w AS Roma i już przyszłość Artema Dovbyka stoi pod znakiem zapytania. Ukraiński snajper, obecnie leczący uraz uda, znalazł się w kręgu zainteresowań Fenerbahce oraz czołowych europejskich ekip.
Przygoda Artema Dovbyka w AS Roma może potrwać krócej, niż ktokolwiek się spodziewał. Ukraiński napastnik, który aktualnie dochodzi do siebie po kontuzji uda odniesionej w meczu z Lecce, wzbudził zainteresowanie kilku potężnych klubów europejskich.
Jak donosi turecki dziennikarz Ekrem Konur, Fenerbahce nie zamierza czekać – już skontaktowało się z przedstawicielami klubu z Rzymu, by wybadać możliwość sprowadzenia 26-letniego snajpera. Chociaż Dovbyk w pierwszej połowie sezonu Serie A nie błyszczał – zdobył zaledwie trzy bramki w dwudziestu kolejkach – jego nazwisko pojawia się na listach życzeń topowych europejskich ekip.
Na transferowej karuzeli, oprócz Fenerbahce, kręcą się również Everton, Napoli, Juventus, West Ham, Leeds czy Atletico Madryt. Każdy z tych klubów jest gotów włączyć się do wyścigu o podpis ukraińskiego napastnika, a jego szybka przeprowadzka z Trigorii nie jest wykluczona – zwłaszcza że do Rzymu trafili właśnie Robinho Vaz i – o ile nie zdarzy się nic nieprzewidzianego – Malen.