Udinese wyprzedza Milan w walce o Arizalę. Los kolumbijskiego talentu nie jest przesądzony
Juan Arizala już miał trafić do AC Milan, ale sytuacja w ostatniej chwili mocno się zmieniła. Udinese niespodziewanie postawiło śmielszą ofertę za kolumbijskiego talentu, którego Rossoneri obserwowali od dawna. Na stole pojawiła się nie tylko wyższa suma, ale też gwarancja gry w podstawowym składzie. Czy Milan zdoła jeszcze przekonać Arizalę do przeprowadzki na San Siro?
Jeszcze kilka tygodni temu przejście Juana Arizali z Deportivo Independiente Medellín do AC Milan wydawało się przesądzone. Włoskie media, powołując się na informacje Fabrizio Romano, pisały, że Rossoneri wygrali wyścig o podpis dwudziestoletniego Kolumbijczyka i mieli zapłacić trzy miliony euro już w zimowym okienku transferowym.
Sytuacja jednak diametralnie się odwróciła. Jak ujawniono, Udinese również zdecydowało się włączyć do walki o młodego defensora i przebić konkurencyjną ofertę mediolańskiego giganta. W klubie z Friuli nie skończyło się jedynie na pieniądzach – działacze z Dacia Arena zaproponowali Arizali niemal natychmiastowy awans do pierwszego składu. To mocny kontrast wobec planu Milanu, gdzie młody Kolumbijczyk miałby zostać najpierw wypożyczony do Toulouse, a dopiero potem powoli wprowadzany do drużyny Stefano Piolego.
W tej chwili to Udinese, „Zebry”, wydają się mieć przewagę, kusząc Arizalę perspektywą gry w Serie A od ręki. Stanowisko Rossonerich nie jest jednak przesądzone – klub od dłuższego czasu obserwował zawodnika i trudno im będzie z tak łatwością oddać go konkurencji.
Nie wiadomo jeszcze, czy ostatecznie Milan spróbuje przełamać impas. Możliwe, że szkoleniowiec ekipy z Mediolanu zdecyduje się zagwarantować Kolumbijczykowi kilka szans na debiut, próbując przekonać go do zmiany decyzji co do przyszłości.
Arizala ma za sobą solidny sezon, w którym rozegrał 30 meczów, zdobył dwa gole i dorzucił asystę. Końcówkę ligowych zmagań spędził już jako podstawowy gracz Independiente. Szerszej publiczności zaimponował jednak przede wszystkim podczas Mistrzostw Świata U-20, gdzie wraz z reprezentacją Kolumbii sięgnął po brązowy medal. Rzeczywiście, historia przenosin tego lewonożnego zawodnika może jeszcze napisać nieoczekiwany zwrot akcji.