Toure w Premier League? Hoffenheim liczy na fortunę
Niewiarygodnie szybki wzrost notowań Bazoumany Toure nie uszedł uwadze skautów Premier League. Zaledwie kilkanaście miesięcy temu kosztował rekordowe 12 milionów euro, a już zimą za 19-latka Hoffenheim może zażądać aż 35 milionów. Angielscy potentaci stoją w kolejce, jednak niemiecki klub rozpoczął grę na przeczekanie.
Bazoumana Toure błyskawicznie wyrósł na jedną z barwniejszych postaci Bundesligi, a jego nazwisko zimą znowu może rozgrzać rynek transferowy do czerwoności. Choć przygoda 19-latka w Hoffenheim zaczęła się dość niemrawo, to obecny sezon przyniósł wyraźny przełom – bramka i cztery asysty w jedenastu ligowych spotkaniach wystarczyły, by zwrócić oczy wysłanników angielskiej elity.
Florian Plettenberg ze Sky donosi, że już poprzedniej zimy młody skrzydłowy znalazł się w kręgu zainteresowań takich klubów, jak Arsenal czy Tottenham. Ostatecznie Toure zdecydował się na mądrzejszy ruch – postawił na rozwój w Bundeslidze po rekordowej dla szwedzkiego futbolu przeprowadzce z Hammarby do Hoffenheim za 12 milionów euro.
Szybko okazało się, że warto było poczekać. Dobre wejście w niemieckie realia sprawiło, że – jak informuje wspomniany dziennikarz – niektóre ekipy z Premier League wróciły do rozmów i chcą powalczyć o usługi iworyjskiego skrzydłowego już w styczniu.
Florian Plettenberg przekonuje, że kluby z Anglii są gotowe wyłożyć na transfer Toure aż 35 milionów euro, mimo iż nazwy potencjalnych nabywców nie zostały jeszcze ujawnione.
W gabinetach Hoffenheim nikt nie jest specjalnie zaskoczony rosnącym zainteresowaniem swoim młodym piłkarzem. Klub zamierza jednak postawić twarde warunki – marzeniem pozostaje zatrzymanie Toure przynajmniej do końca bieżącego sezonu.