Son Heung-min stanowczo ucina plotki transferowe. "To brak szacunku wobec klubu"
Son Heung-min przerwał milczenie, odnosząc się do zaskakujących plotek o ewentualnym przejściu do AC Milan lub powrocie do Tottenhamu jeszcze przed mundialem w USA. „Nigdy nie rozmawiałem z innym klubem na temat transferu zimą. Takie rozmowy to nieprawda” — podkreślił napastnik LAFC.
Son Heung-min ujawnił stanowisko wobec pogłosek, jakoby miał dołączyć do AC Milan lub wrócić do Tottenham Hotspur na drugą część sezonu. Napastnik Los Angeles FC wyraźnie zdementował doniesienia, które pojawiły się w mediach na przestrzeni ostatniego miesiąca.
Spekulacje przybrały na sile po plotkach, że Son mógłby udać się na wypożyczenie do Europy podczas zimowej przerwy w Major League Soccer. W mediach porównywano taką ewentualność do transferu Davida Beckhama do mediolańskiego klubu z Los Angeles Galaxy w końcówce pierwszej dekady XXI wieku. Pomysł tłumaczono także chęcią złapania dodatkowej formy przed mistrzostwami świata w USA w 2026 roku.
Matteo Moretto szybko zdementował podobne scenariusze. Son, będąc na zgrupowaniu reprezentacji Korei Południowej, rozmawiał z telewizją TV Chosun i został wprost zapytany o możliwość zmiany barw klubowych tej zimy. Koreańczyk nie pozostawił złudzeń.
„Nigdy nie rozmawiałem z żadnym klubem o transferze zimą. Takie rozmowy to po prostu nieprawda. Dla mnie najważniejsze jest okazywanie szacunku klubowi, w którym gram, i dawanie z siebie wszystkiego. To się nie zmieni”
Piłkarz dodał, że nie zamierza opuszczać LAFC w zimowym oknie transferowym, ani kiedykolwiek, póki pozostaje zawodnikiem tego klubu. Zaznaczył, że szanuje LAFC i chce dawać z siebie maksimum — zarówno dla drużyny, jak i dla kibiców.
„Wiem, że kibice mogą być zdezorientowani, gdy pojawiają się plotki, ale te historie nie są prawdziwe. Szczerze mówiąc, to mogłoby być nie w porządku wobec mojego zespołu, aby w ogóle rozmawiać w ten sposób. Kocham ten klub i mam ogromny szacunek do wszystkich tutaj” — podkreślił Son.