Skorża nowym trenerem Legii?
Legia Warszawa nadal pozostaje bez stałego szkoleniowca i nie spieszy się z wyborem nowego. Po krótkiej i nieudanej przygodzie Edwarda Iordanescu zespół tymczasowo prowadzi Inaki Astiz, jednak z klubu płyną sygnały, że poszukiwania trenera są kontynuowane. Według sugestii Pawła Gołaszewskiego, Legia przygląda się sytuacji Macieja Skorży.
Legia Warszawa od kilku tygodni zatrzymuje się na etapie tymczasowej obsady ławki trenerskiej, odkąd współpraca z Edwardem Iordanescu zakończyła się po niecałych czterech miesiącach. Rumuński szkoleniowiec nie przekonał ani władz klubu, ani zawodników, a jego miejsce zajął Inaki Astiz. Hiszpan poprowadził już zespół w trzech spotkaniach, a mimo przerwy reprezentacyjnej Legia nie ogłosiła jeszcze nowego szkoleniowca.
Kibice i eksperci zdążyli przywyknąć do dynamicznych przetasowań na stanowisku trenera przy Łazienkowskiej, ale tym razem decyzja ma zostać dobrze przemyślana. Stołeczny klub, zgodnie ze słowami Pawła Gołaszewskiego w programie Meczyki.pl, nie zamierza się spieszyć. W mediach pojawiają się nawet doniesienia, że Astiz otrzyma szansę w dłuższej perspektywie – o ile wyniki będą go broniły.
Z każdym kolejnym tygodniem lista kandydatów krążących wokół Legii wydłuża się, ale konkretów na razie brakuje. Drużyna ma postawić na szkoleniowca, który zbuduje projekt na lata, a nie tylko gasi pożary. Jak powiedział Gołaszewski, "Faktycznie Maciej Skorża byłby mocnym nazwiskiem". Sygnały z japońskich mediów jasno wskazują, że wokół obecnego trenera Urawy Red Diamonds narasta niezadowolenie. Narasta więc przekonanie, że Skorża – jak tylko pojawi się możliwość – mógłby stać się obiektem transferowym Legii.
Potencjalne, które przewinęło się i mi pasuje, było nazwisko Macieja Skorży. Poprzeglądałem media japońskie i tam jest duże niezadowolenie Skorży. Mianowników wiele wspólnych jest. Do mnie docierały informacje, że Legia czeka, bo chciała rzucić jakieś wielkie nazwisko.
Skorża, który dwa sezony temu poprowadził Lecha Poznań do mistrzostwa Polski, w Japonii prowadzi Urawę od 2022 roku. Nastroje wokół jego pracy ostatnio mocno przygasły, przez co wzrósł poziom spekulacji na temat ewentualnego powrotu do polskiej piłki. Legia chce tchnąć w drużynę nową jakość i nie ukrywa, że oczekuje szkoleniowca o silnej marce i doświadczeniu – a takie wymagania Skorża spełnia w stu procentach.
Na dziś Inaki Astiz pozostaje przy sterach, ale Legia rozważa różne scenariusze.