Sebastian Szymański blisko transferu do Stade Rennes. Ile zarobi Fenerbahce? – StolicaSportu.pl

Sebastian Szymański o krok od transferu do Stade Rennes. Kwota robi wrażenie

Sebastian Szymański
fot. Jacek Stanislawek (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
12 stycznia 2026 10:45
3 minuty czytania

Francuski kierunek staje się coraz realniejszy dla Sebastiana Szymańskiego. Pomocnik Fenerbahce znalazł się na celowniku Stade Rennes, a kwota ewentualnego transferu może sięgnąć 11 milionów euro plus premie. Zawodnik, który jeszcze niedawno pojawiał się w kontekście transferów do Bundesligi i Eredivisie, dziś jest bliżej francuskiej Ligue 1 niż kiedykolwiek. Informacje potwierdził znany insider Matteo Moretto, co rozgrzało spekulacje dotyczące przyszłości reprezentanta Polski. Niewykluczone, że już niebawem Szymański pójdzie śladami Kamila Grosickiego i zamelduje się w Ligue 1 – bo czasie na zarobek Turcy mogą już nie mieć wiele.

Sebastian Szymański rzeczywiście znalazł się na autostradzie do zmiany klubu, a najbardziej prawdopodobnym kierunkiem jest Stade Rennes. Według ustaleń dziennikarza Matteo Moretto, kluby są niemal dogadane w sprawie transferu, który opiewa na 11 milionów euro plus premie. To suma, jakiej Fenerbahce nie mogłoby już oczekiwać w kolejnych oknach transferowych – w końcu futbolowy rynek nie lubi zwlekać, a zainteresowanie reprezentantem Polski wyraźnie wzrosło.

Szymański dołączył do Fenerbahce latem 2023 roku, z miejsca zyskując zaufanie sztabu szkoleniowego i odgrywając ważną rolę w drugiej linii. Aktualny kontrakt polskiego pomocnika obowiązuje do końca czerwca 2027, lecz Turcy – jak się wydaje – wolą nie ryzykować i skorzystać z okazji do solidnego zarobku. 26-letni zawodnik w aktualnym sezonie zaliczył 25 spotkań, w trakcie których dwa razy trafił do siatki i dorzucił dwie asysty.

Niedawno w mediach pojawiało się mnóstwo spekulacji na temat przyszłości Szymańskiego. Był już łączony z klubami z Niemiec – Bayerem Leverkusen, RB Lipsk, Eintrachtem Frankfurt czy VfB Stuttgart. Swoje zapytania miały składać także FC Koeln i PSV Eindhoven, jednak to Stade Rennes, jak pisze Moretto, jest teraz faworytem do podpisania kontraktu z Polakiem.

Jeśli transakcja dojdzie do skutku, Szymański powtórzy ścieżkę Kamila Grosickiego, który swego czasu również wybrał transfer do ligowego średniaka z Francji. Na razie jednak Fenerbahce nie zamyka drzwi na dalszą grę Polaka – według informacji medialnych pomocnik może jeszcze pojawić się na boisku już w środę, podczas meczu krajowego pucharu przeciwko B. Yeni Carsi. Czy wybiegnie w podstawowym składzie, okaże się niebawem, ale wiele wskazuje na to, że jego przygoda w Turcji zbliża się do końca.

Jak podaje Moretto, "Stade Rennes i Fenerbahce są bliskie porozumienia w sprawie Sebastiana Szymańskiego" – do ostatecznego dopięcia pozostają już tylko szczegóły, głównie związane z premiami. Kwota 11 milionów euro zapewne zaspokoi oczekiwania Turków.

Źródło: Matteo Moretto

Wybrane dla Ciebie