Sebastian Bergier z długim kontraktem w Widzewie Łódź – kluczowy napastnik zostaje – StolicaSportu.pl

Sebastian Bergier zostaje w Widzewie do 2029 roku

Sebastian Bergier
fot. Widzew Łódź
Domyślna grafika
Eryk
4 lutego 2026 12:57
2 minuty czytania

Widzew Łódź nie zwalnia tempa na rynku transferowym, a tym razem kluczowa decyzja zapadła we własnych szeregach. Klub przedłużył kontrakt z Sebastianem Bergierem, swoim najskuteczniejszym napastnikiem, który w tym sezonie już dziesięć razy pokonał bramkarzy rywali. Popularny klub z Aleji Piłsudskiego zamierza właśnie na nim oprzeć ofensywę na kolejne lata, zyskując pewność stabilności ataku aż do 2029 roku.

Widzew Łódź postawił jasny sygnał – kluczowi piłkarze mają być fundamentem budowy nowej drużyny. W środę klub ogłosił przedłużenie kontraktu z Sebastianem Bergierem aż do końca czerwca 2029 roku. 26-letni napastnik trafił do zespołu latem z GKS-u Katowice, a niemal natychmiast stał się największą gwiazdą linii ofensywnej.

Miniona runda nie należała do najprostszych – choć zimą do Łodzi przyszli tacy gracze, jak Osman Bukari z Austin FC czy Przemysław Wiśniewski ze Spezii Calcio, Widzew rundę wiosenną rozpoczął od bolesnej porażki 1:3 z Jagiellonią Białystok. Podopieczni Igora Jovicevicia zmagają się obecnie z groźbą spadku, przez co informacja o nowym kontrakcie Bergiera ma szczególny ciężar.

Wpływ Bergiera jest widoczny gołym okiem. Tylko w tej kampanii ligowej wbił 10 goli w 16 spotkaniach, czym zdecydowanie wywalczył sobie miejsce w jedenastce. Jego regularność i skuteczność sprawiły, że uznawany jest już nie tyle za cichego lidera, co za piłkarza determinującego styl gry łodzian.

Zaufanie działaczy wobec byłego gracza m.in. Śląska Wrocław i Stali Mielec podsumował Dariusz Adamczuk, pełnomocnik Zarządu ds. sportu. Adamczuk przyznał, że klub „wierzy, iż Bergier z każdym miesiącem będzie się rozwijał i ma być przyszłością Widzewa”. Podkreślił też, że decyzja o szybkim wykorzystaniu klauzuli przedłużającej kontrakt ma zagwarantować drużynie stabilność w ataku na kilka sezonów do przodu.

Źródło: Widzew Łódź

Wybrane dla Ciebie