Wiktor Bogacz trafi do Cracovii. Raków odpada z gry o reprezentanta U-21 – StolicaSportu.pl

Bogacz trafi do Cracovii!

Wiktor Bogacz
fot. Bryan Berlin (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
4 lutego 2026 12:13
2 minuty czytania

Faktycznie, Wiktor Bogacz już za chwilę zadebiutuje w Ekstraklasie — w barwach Cracovii. Utalentowany napastnik, wyceniany swego czasu najwyżej w I lidze, wraca do Polski po przygodzie za Oceanem, gdzie borykał się z kontuzją i nie wywalczył stałego miejsca w New York Red Bulls. Mimo przeciwności, Jerzy Brzęczek stawia na niego w młodzieżowej kadrze, a „Pasy” wygrywają walkę transferową z Rakowem, wypożyczając Bogacza z opcją wykupu.

Wiadomość, która wywołała poruszenie wśród fanów Ekstraklasy, stała się faktem — Wiktor Bogacz ma w najbliższych dniach podpisać kontrakt z Cracovią. Jak zdradził Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, ofensywnie usposobiony młodzieżowy reprezentant Polski zostanie wypożyczony do „Pasów” z opcją wykupu. Kwota, za jaką klub z Krakowa będzie mógł go wykupić, oficjalnie nie została ujawniona.

Bogacz wraca do polskiej piłki po blisko roku pobytu w New York Red Bulls. Transfer do USA, który czynił go wtedy najdroższym piłkarzem w historii rozgrywek I ligi, nie przyniósł mu jednak oczekiwanego przebicia. W 24 meczach w seniorskiej drużynie zdobył gola i zanotował asystę. Końcówka sezonu kompletnie mu się nie ułożyła – niespodziewana kontuzja kostki wyłączyła 21-latka z gry niemal na kilka miesięcy.

Mimo pecha, Jerzy Brzęczek nie zawahał się, by powołać Bogacza do kadry U-21. Napastnik odwdzięczył się, strzelając dwie bramki w pięciu spotkaniach eliminacyjnych do Mistrzostw Europy U-21. Teraz czas na kolejne wyzwanie, już w seniorskiej Ekstraklasie.

Transfer Bogacza do Cracovii to także zwycięstwo krakowian nad ważnym konkurentem. Mocno o podpis młodego zawodnika zabiegał Raków Częstochowa, jednak ostatecznie to „Pasy” były skuteczniejsze przy stole negocjacyjnym. Dla napastnika to też powrót do ligowego piłkarstwa na polskim podwórku; dotąd nie miał szansy zadebiutować na najwyższym szczeblu. W Miedzi Legnica regularnie grał dopiero, gdy klub już spadł na zaplecze Ekstraklasy.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie