Roma skróciła wypożyczenie Leona Baileya po zaledwie pół roku
To, co miało być nowym początkiem dla Leona Baileya w Romie, niespodziewanie kończy się szybciej niż przewidywano. Jamajski skrzydłowy ledwo co pojawił się w Wiecznym Mieście, a już musi się z nim pożegnać. Fatalny start – kontuzja podczas pierwszego treningu – ustawił jego pozycję w drużynie. Przez następne miesiące nie był w stanie wywalczyć sobie miejsca, a statystyki nie dawały mu argumentów: zaledwie 11 występów, brak bramki w Serie A i jeden asystowany gol w Pucharze Włoch. Władze rzymskiego klubu nie zamierzały dłużej czekać. Decyzja o skróceniu wypożyczenia zapadła i Bailey pakuje walizki, by wrócić do Aston Villi.
Saga z udziałem Leona Baileya w barwach AS Roma zakończyła się błyskawicznie i zaskakująco. Jamajski skrzydłowy trafił do Rzymu pod koniec minionego lata, ale zamiast nowego startu, już podczas pierwszego treningu na boiskach Giallorossich doznał poważnej kontuzji. Od razu było jasne, że debiut musi poczekać, a rywalizacja o miejsce w składzie stanie się trudniejsza niż się spodziewał.
Bailey w ciągu pół roku praktycznie nie zapisał się w żadnej historii Serie A. Choć miał być opcją ofensywną dla drużyny ze stolicy Włoch, nie zdobył ani jednej bramki w lidze, a jego udział powoli sprowadzał się do ról epizodycznych. Rzymianie liczyli przynajmniej na pojedyncze błyski, lecz te ograniczyły się do asysty przy trafieniu Hermoso w dramatycznym meczu o Puchar Włoch przeciwko Torino – ostatecznie wygranym 3:2. To jednak nie wystarczyło, by zatrzymać Jamajczyka na dłużej na Stadio Olimpico.
W sumie Bailey zagrał dla Romy w zaledwie 11 spotkaniach, nie trafiając ani razu do siatki. Działacze, patrząc na mizerny dorobek i wspomniany pechowy debiut, nie mieli złudzeń. Jak podaje Filippo Biafora z Il Tempo, władze Romy podjęły decyzję o zerwaniu wypożyczenia skrzydłowego. W najbliższych godzinach piłkarz wróci do Birmingham, gdzie ma zostać ponownie zarejestrowany jako zawodnik Aston Villi. To drużyna, z którą Roma jeszcze niedawno domykała transfer Malena.