Renat Dadaszow opuszcza Motor Lublin? Zainteresowanie ze strony Karabachu i Ziry FK – StolicaSportu.pl

Renat Dadaszow na wylocie z Motoru Lublin

Renat Dadaszow
fot. motorlublin.eu
Domyślna grafika
Eryk
27 grudnia 2025 18:18
2 minuty czytania

Styczniowe transfery mogą przynieść istotne zmiany w kadrze Motoru Lublin, który poszukuje nowego impulsu przed trudną walką o utrzymanie w Ekstraklasie. Napastnik Renat Dadaszow, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei, znalazł się na liście życzeń zagranicznych klubów z Azerbejdżanu. Zarówno Karabach Agdam, jak i Zira FK rozważają transfer, co może oznaczać rychłe pożegnanie z nieudanym eksperymentem transferowym Motoru.

Początek zimy dla Motoru Lublin upływa pod znakiem przetasowań kadrowych. Drużyna, która miała pokazać pazur w PKO Ekstraklasie, rozczarowała jesienią, a widmo walki o utrzymanie zawisło nad Lublinem. Gdy przewaga nad strefą spadkową kurczy się do zaledwie jednego punktu, sztab szkoleniowy nie czeka na cud – szykują się zmiany.

Renat Dadaszow, na którego liczono po letnim okienku, okazał się jednym z największych niewypałów transferowych ostatnich miesięcy. Azer nie wywalczył sobie miejsca w ataku, wyraźnie ustępując Karolowi Czubakowi, a gdy już pojawiał się na murawie, trudno było dostrzec jakiekolwiek przebłyski skuteczności. Zero goli, zero asyst, dwanaście spotkań i rosnąca frustracja – taki jest dotychczasowy bilans napastnika w koszulce Motoru.

Według informacji przekazanych przez Fuada Alakbarova, agenci Dadaszowa już rozmawiają z zagranicznymi klubami. Konkretnie — Karabach Agdam oraz Zira FK z Azerbejdżanu bacznie obserwują rozwój sytuacji. Dla Motoru każda oferta może być szansą na odciążenie kadry i budżetu przed batalią o utrzymanie.

W zespole z Lublina nikt raczej nie będzie żałował tego rozstania. Mateusz Stolarski, mimo wyjścia naprzeciw oczekiwaniom nowego nabytku, dość szybko przekonał się, że poziom naszej ligi przerasta reprezentanta Azerbejdżanu. W takiej sytuacji rozstanie wydaje się nieuniknione, a Motor zyska przestrzeń na nowe, bardziej perspektywiczne ruchy transferowe.

Sezon jest długi, a Motorowi nie pozostaje nic innego, jak przebudować atak i szukać nowych rozwiązań w ofensywie. Renat Dadaszow prawdopodobnie już w styczniu zamknie nieudaną polską przygodę i wróci do dobrze znanego sobie futbolowego środowiska w Azerbejdżanie.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie