Real Madryt rusza po Cristiana Romero. Argentyńczyk chce odejść z Tottenhamu
Cristian Romero znalazł się na czele listy życzeń Realu Madryt oraz Atletico. Argentyński defensor, nieusatysfakcjonowany swoją sytuacją w Tottenhamie, wyraża gotowość na zmianę otoczenia już po tym sezonie. Według doniesień, zainteresowanie Romero w Hiszpanii nie słabnie — szczególnie, że sam zawodnik jeszcze niedawno zadeklarował chęć występów w La Liga, choć latem 2021 roku wybrał grę w Anglii. Argentyńczyk to dziś jeden z najlepszych stoperów Premier League, który z meczu na mecz udowadnia swoją wszechstronność i skuteczność.
Cristian Romero z Tottenhamu Hotspur może stać się gwiazdą tegorocznego okienka transferowego w Hiszpanii. Według najnowszych informacji argentyński obrońca chce po sezonie opuścić Londyn i przeprowadzić się do jednego z hiszpańskich gigantów.
Jak informuje "TyC Sports", zarówno Real Madryt, jak i Atletico Madryt pilnie rozglądają się za wzmocnieniami środka defensywy, a Romero jest dla obu klubów jednym z priorytetowych kandydatów. Powodem tego zamieszania jest wyraźne niezadowolenie zawodnika z obecnej sytuacji w Tottenhamie. Romero miał zadeklarować gotowość do zmiany barw już po zakończeniu sezonu.
Co ciekawe, Argentyńczyk już wiosną ubiegłego roku otwarcie przyznał, że chciałby spróbować gry w La Liga. Mimo to w sierpniu podpisał był nową, czteroletnią umowę z "Kogutami". Wówczas Atletico przez chwilę prowadziło rozmowy z Tottenhamem, ale odstąpiło, uznając żądaną kwotę 60 milionów euro za zbyt wygórowaną. Ostatecznie Rojiblancos za 26 milionów euro ściągnęli Davida Hancko. Temat Romero mógłby wrócić na tapet szczególnie w razie odejścia Jose Marii Gimeneza podczas nadchodzącego lata.
Romero dołączył do Tottenhamu latem 2021 roku. Początkowo przyszedł do Londynu na zasadzie wypożyczenia z Atalanty Bergamo, by po sezonie klub wykupił go za 52 miliony euro. Od tamtej pory Argentyńczyk stał się ostoją defensywy i jednym z absolutnie kluczowych graczy angielskiego zespołu. W bieżących rozgrywkach rozegrał już 27 meczów, popisał się sześcioma golami i dołożył cztery asysty – wynik wręcz nietuzinkowy dla stopera.
Karierę zaczynał w Argentynie, a później rozwijał ją na włoskich boiskach, zanim trafił na angielską elitę. Umiejętności gry ciałem, zaangażowanie i coraz lepsza skuteczność pod bramką rywali sprawiają, że Romero nie narzeka na brak ofert.