PSG szykuje 45 mln euro za Diomande – Chelsea i Crystal Palace też zainteresowane – StolicaSportu.pl

PSG rusza po Diomande – Chelsea i Crystal Palace na czele wyścigu

Alfa Semedo
fot. Anneprudence (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
30 grudnia 2026 11:52
3 minuty czytania

Ousmane Diomande, obrońca Sportingu, nagle znalazł się w centrum olbrzymiego transferowego zamieszania. Jak wynika z doniesień, Paris Saint-Germain zamierza wyłożyć aż 45 mln euro, żeby zapewnić sobie stopera, którego śledzą także Chelsea oraz Crystal Palace. Angielskie kluby już od jakiegoś czasu przyglądają się Iworyjczykowi, ale to PSG może być gotowe dopiąć szybki transfer – właśnie na oczach całej piłkarskiej Europy rozgrywa się wyścig, który może przetasować defensywy kilku czołowych zespołów.

Ousmane Diomande, stoper Sportingu, wywołał prawdziwą burzę na rynku transferowym. Po imponujących występach w Lizbonie defensor nie tylko ściągnął na siebie wzrok skautów Premier League, lecz także sprawił, że Paris Saint-Germain umieściło go w ścisłym centrum swoich planów.

Według portugalskiego dziennika „A Bola” paryżanie są gotowi wyłożyć 45 mln euro, by 22-letni Iworyjczyk dołączył do zespołu prowadzonego przez Luisa Enrique. Klub ze stolicy Francji szuka wzmocnienia defensywy, planując długofalową wymianę w miejsce coraz starszego Marquinhosa. Francuzi zdają się doceniać szczególnie wszechstronność Diomande – jego gra obiema nogami, precyzję podań na różne odległości oraz mocną fizyczność, które idealnie wpisują się w oczekiwania sztabu szkoleniowego PSG.

Angielskie kluby też nie stoją bezczynnie

Chelsea oraz Crystal Palace od dłuższego czasu monitorują sytuację Diomande. Londyńczycy mogą szukać nowego filaru defensywy, podczas gdy Crystal Palace upatruje w Iworyjczyku następcy Marka Guehiego. Ten ostatni sam jest łakomym kąskiem dla Liverpoolu oraz innych potentatów z Europy, przez co Palace muszą myśleć naprzód – chociaż Sporting nie wyobraża sobie oddania swojego obrońcy za mniej niż 80 mln euro, to konkretną kwotę może przedstawić właśnie PSG. Rynek jasno pokazuje: temat mocno rozgrzewa również Manchester United, Arsenal czy Newcastle, które nie zostają w tyle w kwestii skautingu.

Na łamach „CaughtOffside” można było przeczytać, że szczególnie Crystal Palace uczyniło Diomande głównym kandydatem do zastąpienia Guehiego. Mimo to klub raczej nie zamierza przebijać gigantycznej klauzuli odstępnego ustalonej na poziomie 80 mln euro.

PSG najwyraźniej traktuje transfer nie tylko jako szybkie rozwiązanie kadrowe, ale ruch wyprzedający – przykład Williana Pacho, który latem przeszedł z Eintrachtu Frankfurt za 35 mln euro, pokazał jak młody defensor może zostać filarem linii obronnej.

Francuski potentat, grając na kilku frontach, nie chce wpaść w kadrową lukę w razie przyszłego odejścia bądź problemów zdrowotnych doświadczonych graczy. Jak czytamy w portugalskich mediach, Diomande staje się jednym z najważniejszych celów transferowych dyrektora Luisa Camposa, który skupia się na długoterminowym budowaniu potencjału zespołu.

Diomande porównywany jest do „nowego Pacho”, który natychmiast zdobył zaufanie sztabu trenerskiego PSG i stał się kluczową postacią w drużynie.
„A Bola”

Wszystko wskazuje na to, że losy Iworyjczyka mogą przesądzić się szybciej niż przewidywano, a decyzja Sportingu w dużej mierze zależeć będzie od wysokości oferty. Kto ostatecznie wyciągnie Diomande z Lizbony? Tu emocje rozgrzewają nie tylko kibiców PSG, bo Chelsea czy Palace wcale nie powiedziały ostatniego słowa.

Źródła: A Bola, CaughtOffside, PSG Talk

Wybrane dla Ciebie