Nani żałuje braku transferu Joao Nevesa do Manchesteru United – StolicaSportu.pl

Nani widzi straconą szansę Manchesteru. Joao Neves mógł być kluczowy

Joao Neves
fot. Sport Lisboa e Benfica
Domyślna grafika
Maciek
25 grudnia 2025 19:19
3 minuty czytania

Nani, legenda Czerwonych Diabłów, nie kryje żalu po utraconej okazji. Joao Neves, motor napędowy środka pola, który poprowadził Paris Saint-Germain do triumfu w Lidze Mistrzów, mógł trafić na Old Trafford.

Błyskawiczny transfer Joao Nevesa do Paris Saint-Germain okazał się ciosem dla kibiców i władz Manchesteru United. Dynamiczny Portugalczyk, który dopiero co pchał środkiem pola Benficę, w sezonie 2024/25 stał się kluczową postacią PSG na drodze do zdobycia Ligi Mistrzów — a przecież jeszcze niedawno Anglicy mieli go na wyciągnięcie ręki.

Jak przypomina Nani, były skrzydłowy United, klub z Old Trafford był wyraźnie zainteresowany młodym pomocnikiem. — Na pewno byłby świetnym wzmocnieniem — przyznał w rozmowie z brytyjską prasą. — Może biegać, imponuje energią i uniwersalnością. Strzela gole, broni i wykazuje inteligencję — takich graczy szuka każda drużyna na świecie.

To nie był przypadkowy zachwyt. Przed transferem do Paryża, Neves zastąpił w Benfice Enzo Fernandeza, po jego głośnym przejściu do Chelsea. Szybko stał się motorem środka pola, a jego kolejne występy tylko podsycały spekulacje i zainteresowanie ze strony topowych klubów. Manchester United nawet złożył za niego ofertę, ale Paris Saint-Germain przebił wszystkich, wydając aż 60 milionów funtów.

Kibice United nie kryją rozczarowania, widząc jak Neves zachwyca w barwach PSG podczas europejskich pucharów, a podobny ton zaczynają coraz częściej przejmować byli zawodnicy. Kapitan zespołu z Old Trafford, Bruno Fernandes, określił Nevesa mianem zawodnika gotowego na następny krok i również wyrażał nadzieję, że młodszy kolega z reprezentacji zasili szeregi United.

Nie był to jedyny transferowy zawód klubu. W tym samym czasie Manchester przegapił okazję ściągnięcia innych młodych talentów, choć mógł szybko zareagować. Efekt? Do dziś nie ma jasności, jak będzie wyglądał środek pola „Czerwonych Diabłów”, a kibice — i dawni zawodnicy jak Nani — mogą tylko gdybać, jak potoczyłyby się losy United z Nevesem na pokładzie.

Nani zapytany też został o innego potencjalnego nowego zawodnika — tym razem skrzydłowego Bournemouth, Antoine'a Semenyo. Klub z południa Anglii wycenił swoją gwiazdę na 65 milionów funtów, a United bacznie go obserwuje. — Wszyscy zawodnicy, którzy potrafią błyskawicznie ruszyć do przodu, dryblować, strzelać, asystować i zaskakiwać kreatywnością — to ci, na których kibice United czekają — stwierdził Nani. Zwrócił jednak uwagę, że presja na Old Trafford potrafi wywrócić karierę do góry nogami i nie każdy odnajduje się w takim otoczeniu.

Po fiaskach transferowych United kibice drapią się po głowie, zastanawiając się, kto wreszcie uniesie ciężar środka pola na miarę wielkich oczekiwań i czy następny „wielki transfer” rzeczywiście wypali.

Źródło: Metro

Wybrane dla Ciebie