Piotr Parzyszek żegna się z Kuopion Palloseura po zaledwie pół roku
Piotr Parzyszek nie przedłużył pobytu w Kuopion Palloseura i kończy swoją fińską przygodę raptem po pół roku. Polak zapisał się m.in. golem przeciwko Crystal Palace, a w oficjalnym komunikacie klub życzył mu powodzenia w nowym rozdziale kariery. W barwach KuPS środkowy napastnik rozegrał 24 spotkania, w których zdobył 11 bramek i zanotował 2 asysty — teraz ma obrać azjatycki kierunek.
Piotr Parzyszek zakończył swoją przygodę w Kuopion Palloseura po niespełna sześciu miesiącach. Fiński klub oficjalnie poinformował, że polski napastnik rozstaje się z zespołem Żółto-Czarnych, mimo obowiązującego kontraktu do połowy 2026 roku.
W ostatnie wakacje Parzyszek zmienił belgijskie RWD Molenbeek na Kuopio i podpisał długoterminową umowę. Polak błyskawicznie wpasował się do drużyny, a jego charakterystyczny szeroki uśmiech i skuteczność przypadły do gustu fanom klubu.
Jak podano w komunikacie klubu, "kariera Piotra Parzyszka będzie trwała gdzie indziej". Władze fińskiej drużyny wyraziły wdzięczność za wkład polskiego snajpera i życzyły mu powodzenia w dalszej drodze piłkarskiej.
W barwach KuPS Parzyszek zebrał 24 mecze, okraszając je 11 trafieniami i 2 asystami. Najwięcej emocji wywołały jego bramki w Lidze Konferencji Europy – snajper wpisał się na listę strzelców w spotkaniach z Dritą, Slovanem Bratysława oraz Crystal Palace z Premier League. Doświadczenie z fińskiej Veikkausliigi i europejskich rozgrywek wzbogaciło już i tak bogatą piłkarską karierę byłego gracza Pogoni Szczecin.
Obecnie Parzyszek rozważa kontynuację kariery poza Europą, a według klubu z Kuopio kolejnym przystankiem Polaka ma być kierunek azjatycki.