Oscar Mingueza w kręgu zainteresowań Interu Mediolan – transferowy hit na horyzoncie
Inter Mediolan rozgląda się za nowym defensorem, a na celowniku pojawiło się ciekawe nazwisko — Oscar Mingueza z Celty Vigo, niegdyś reprezentant FC Barcelony. Według doniesień włoskiej prasy, klub z Mediolanu chciałby wykorzystać kończący się kontrakt piłkarza, by sprowadzić go bez kwoty odstępnego. Nerazzurri po zakończonej przygodzie w europejskich pucharach skupiają się obecnie na krajowych zmaganiach, ale nie tracą z oczu rynku transferowego.
Inter Mediolan znajduje się w czołówce Serie A, jednak po niedawnym odpadnięciu z europejskich rozgrywek, zarząd klubu mocno przygląda się możliwościom wzmocnienia linii obrony. Tym razem na radarze działaczy pojawił się Oscar Mingueza, obecnie piłkarz Celty Vigo, którego nazwisko budzi zainteresowanie we Włoszech – takie doniesienia publikuje serwis „L’Interista”.
Sytuacja Minguezy wygląda szczególnie interesująco dla mediolańskiej ekipy, bo jego kontrakt z hiszpańskim klubem wygasa już z końcem czerwca. To otwiera Nerazzurrim furtkę do pozyskania wszechstronnego defensora bez konieczności płacenia kwoty odstępnego – a w dzisiejszych realiach transferowych to nie lada gratka. Włoska prasa podkreśla, że Mingueza byłby dla Interu wartościowym wzmocnieniem nie tylko na boku obrony, bo świetnie radzi sobie także na innych pozycjach w linii defensywnej.
Obecny sezon przyniósł Minguezie 33 występy w barwach Celty Vigo, jedną bramkę oraz pięć asyst. Z takim dorobkiem Hiszpan niewątpliwie prezentuje się jako solidna opcja na lato, zwłaszcza dla zespołu walczącego o mistrzostwo kraju, a jednocześnie planującego poprawę gry w tyłach. Trener Cristian Chivu, po pechowym rozstaniu z Ligą Mistrzów po dwumeczu z Bodo/Glimt, już skupia się głównie na rywalizacji ligowej — najbliższy derbowy mecz z AC Milanem to dla Interu kluczowa batalia, ale w Mediolanie nikt nie spuszcza oka z rynku transferowego.
Jak nieoficjalnie dowiadujemy się z włoskich źródeł, władze Interu są skłonne rozważyć transfer Minguezy jako element nowej polityki kadrowej, zakładającej rozsądne inwestycje i umacnianie składu po kosztach minimalnych. Realizacja takiego ruchu byłaby nie tylko dowodem na transferową czujność Interu, ale i jasnym sygnałem, że klub stawia na uniwersalność i doświadczenie.