Olafsson opuszcza Cracovię. Islandczyk przenosi się do AE Larisa
Nieoczekiwany ruch transferowy z udziałem Cracovii zaskoczył fanów. David Kristjan Olafsson, 30-letni wahadłowy z Islandii, oficjalnie kończy przygodę w Krakowie i przenosi się do AE Larisa. Piłkarz, którego można było zapamiętać choćby z hat-tricka w starciu z Motorem Lublin, zdecydował się kontynuować karierę w greckiej Super League. Jego dotychczasowe występy pod Wawelem przyniosły pięć bramek i siedem asyst. Decyzja była już przesądzona, a najnowszy klub Islandczyka zamyka aktualnie stawkę ligi.
David Kristjan Olafsson oficjalnie rozstał się z Cracovią. Jak podaje Transfery.info, Islandczyk na stałe przeniósł się do greckiego AE Larisa, wiążąc się z nowym klubem kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2026 roku.
Po dwóch latach przy Kałuży, trzydziestoletni wahadłowy postawił na nowe wyzwanie nad Morzem Egejskim. W Krakowie zostawił po sobie nie tylko liczbę, bo przez 52 występy w barwach Pasów zdobył pięć goli i zanotował siedem asyst, ale i konkretne wspomnienia — kibice zapamiętali go przede wszystkim z hat-tricka w meczu z Motorem Lublin w sezonie 2024/2025. Trzeba przyznać, że taki wyczyn, jak na obrońcę, robi wrażenie.
Islandzki piłkarz trafił do Polski ze szwedzkiego Kalmar FF, gdzie przez 71 spotkań dwukrotnie trafiał do siatki przeciwników i zanotował też dwie asysty. Wcześniej grał też w norweskim Aalesund — tam dołożył trzy bramki i aż 16 asyst w 75 meczach. Jego kariera ruszyła jednak w rodzimej lidze w klubie Breiðablik, wychodząc na murawę w 126 spotkaniach i zdobywając siedem bramek oraz pięć ostatnich podań.
Nowy klub Ólafssona zajmuje obecnie trzynastą, czyli przedostatnią, pozycję w tabeli greckiej ekstraklasy po 16 kolejkach. Tymczasem Cracovia jesienią wywalczyła szóste miejsce w polskiej Ekstraklasie i również tej zimy pożegnała się z kilkoma innymi piłkarzami. Klub opuścili także Michał Rakoczy i Jakub Jugas, więc kadrowe ruchy w Pasach nabierają rumieńców.