Nie ma tematu Tobiasza w Samsunsporze? Ograniczenia w lidze tureckiej
Od miesięcy mówi się o wyjeździe Kacpra Tobiasza z Legii Warszawa do Turcji, lecz najnowsze informacje przecinają plotki. Choć Samsunspor poważnie interesował się polskim bramkarzem, jeden istotny szczegół sprawił, że temat wyhamował. W tej chwili priorytetem klubu jest sprowadzenie golkipera z Turcji – a wszystko przez limity obcokrajowców obowiązujące w tamtejszej ekstraklasie.
Przez ostatnie tygodnie temat Kacpra Tobiasza i jego możliwego odejścia z Legii Warszawa do Samsunsporu zdążył już rozgrzać kibiców i dziennikarzy. Jednak dynamiczna sytuacja transferowa wreszcie doczekała się jasnego wyjaśnienia. Jak wynika z najnowszych ustaleń, na dziś nie ma podstaw do twierdzeń, że Tobiasz dogadał się z tureckim klubem – ostatnie rozmowy pomiędzy Legią a Samsunsporem miały miejsce jeszcze latem.
Rzeczywiście, jak podaje goal.pl, Turcy poważnie myśleli o Polaku podczas poprzedniego okienka, ale Legia trzymała swojego bramkarza, licząc się z grą w kilku rozgrywkach i brakiem godnego następcy. Zarząd warszawian postawił też bardzo wysoką cenę za Tobiasza – zbyt wysoką, by Samsunspor był w stanie sprostać tym oczekiwaniom.
Jeden limit zatrzymał transfer
Kiedy temat powoli przycichał, pojawiła się kolejna przeszkoda. Samsunspor nie zamierza bowiem sięgać tej zimy po bramkarza z zagranicy. Powód jest całkiem prozaiczny: limit cudzoziemców w tureckiej ekstraklasie. Na liście A kluby mogą zgłosić czternastu takich piłkarzy (w tym dwóch młodzieżowców z rocznika 2003 lub młodszych), a Samsunspor ma już ten limit praktycznie wypełniony. Zimą planują zostawić miejsca zagranerom grającym w polu, a nowego golkipera zamierzają szukać wyłącznie wśród Turków, niepodlegających ograniczeniom.
Właśnie z tego powodu klub zwrócił uwagę na Irfana Cana Egribayata, bramkarza z Fenerbahce, który pilnie szuka okazji do regularnych występów, by nie wypaść z gry przed mundialem. Choć był oferowany też polskim drużynom, ostatecznie wiele wskazuje na jego pozostanie nad Bosforem.
Tobiasz dopiero latem? Turcy dalej obserwują
Obecnie Samsunspor nie prowadzi żadnych rozmów z Tobiaszem ani Legią – sprawa została zamknięta przynajmniej do końca tego okna transferowego. Co nie znaczy, że tak będzie zawsze. Polak, o ile nie podpisze nowej umowy z klubem z Łazienkowskiej, już latem będzie dostępny na rynku bez kwoty odstępnego. Turecki klub ma wciąż śledzić rozwój sytuacji, trzymając rękę na pulsie w kontekście potencjalnego ruchu w przyszłości.